Jak wygląda frekwencja w ekstraklasie? Nasze kluby daleko...
07.11.2011
Inna sprawa, że nawet te małe i przestarzałe stadiony naszych drużyn nie zawsze są pełne. Najlepiej wygląda w tym sezonie frekwencja w Chorzowie, gdzie mecze obejrzało łącznie ponad 37 tysięcy widzów (dane po 12. kolejce), co daje średnią około 5300 kibiców na każde spotkanie. To daje chorzowianom 10. miejsce w lidze.
Niżej, bo na 13. pozycji plasuje się Górnik Zabrze. Klub z Roosevelta jest jednak w pewnym stopniu "usprawiedliwiony", bo z racji przebudowy stadionu kibice są wpuszczani obecnie tylko na 2000 miejsc. Na początku sezonu, gdy rozbiórka była jeszcze we wcześniejszej fazie, udało się ten wynik trochę poprawić, stąd sześć meczów zabrzan obejrzało 19 500 widzów, co daje średnią 3260 na mecz.
Kompletnie zawodzi za to Podbeskidzie Bielsko-Biała. Dla absolutnego beniaminka, z miasta i regionu, w którym nigdy nie było ekstraklasowej piłki, mecze najwyższej ligi powinny być wielkim przeżyciem. Tak się jednak - wbrew oczekiwaniom - nie dzieje. Jeszcze wiosną, gdy drużyna grała o awans, stadion wypełniał się regularnie do ostatniego miejsca, a na mecz z Lechem Poznań postawiono nawet dodatkową trybunę, która zwiększyła pojemność stadionu do 4300 miejsc. W ekstraklasie jednak ani razu nie pojawił się komplet widzów, a bariera 4000 padła dopiero w piątkowym meczu z Górnikiem.
Podbeskidzie średnio ogląda 3100 widzów, co daje mu 14. miejsce pod względem frekwencji.
Pełna tabela średniej frekwencji w ekstraklasie (pogrubione zespoły z nowymi stadionami):
1. Lechia Gdańsk 22 750
2. Legia Warszawa 19 330
3. Lech Poznań 15 640
4. Wisła Kraków 12 810
5. Śląsk Wrocław 12 350
6. Cracovia 8 880
7. Korona Kielce 8 170
8. Widzew Łódź 7 120
9. Zagłębie Lubin 6 480
10. Ruch Chorzów 5 290
11. Jagiellonia Białystok 3 910
12. Polonia Warszawa 3 760
13. Górnik Zabrze 3 260
14. Podbeskidzie Bielsko-Biała 3 125
15. ŁKS Łódź 2 150
16. GKS Bełchatów 1965.
Powyższe zestawienie pokazuje, jak ważny dla frekwencji jest nowy stadion. Tylko Zagłębie dało się wyprzedzić jednej drużynie - Widzewowi - ze starym obiektem. Jeśli w Chorzowie i w Bielsku-Białej nie zaczną modernizować stadionów, Ruch i Podbeskidzie mogą się niebawem zsunąć na dno tego rankingu. Wszak remontowane są już areny Górnika i Jagiellonii.
Niżej, bo na 13. pozycji plasuje się Górnik Zabrze. Klub z Roosevelta jest jednak w pewnym stopniu "usprawiedliwiony", bo z racji przebudowy stadionu kibice są wpuszczani obecnie tylko na 2000 miejsc. Na początku sezonu, gdy rozbiórka była jeszcze we wcześniejszej fazie, udało się ten wynik trochę poprawić, stąd sześć meczów zabrzan obejrzało 19 500 widzów, co daje średnią 3260 na mecz.
Kompletnie zawodzi za to Podbeskidzie Bielsko-Biała. Dla absolutnego beniaminka, z miasta i regionu, w którym nigdy nie było ekstraklasowej piłki, mecze najwyższej ligi powinny być wielkim przeżyciem. Tak się jednak - wbrew oczekiwaniom - nie dzieje. Jeszcze wiosną, gdy drużyna grała o awans, stadion wypełniał się regularnie do ostatniego miejsca, a na mecz z Lechem Poznań postawiono nawet dodatkową trybunę, która zwiększyła pojemność stadionu do 4300 miejsc. W ekstraklasie jednak ani razu nie pojawił się komplet widzów, a bariera 4000 padła dopiero w piątkowym meczu z Górnikiem.
Podbeskidzie średnio ogląda 3100 widzów, co daje mu 14. miejsce pod względem frekwencji.
Pełna tabela średniej frekwencji w ekstraklasie (pogrubione zespoły z nowymi stadionami):
1. Lechia Gdańsk 22 750
2. Legia Warszawa 19 330
3. Lech Poznań 15 640
4. Wisła Kraków 12 810
5. Śląsk Wrocław 12 350
6. Cracovia 8 880
7. Korona Kielce 8 170
8. Widzew Łódź 7 120
9. Zagłębie Lubin 6 480
10. Ruch Chorzów 5 290
11. Jagiellonia Białystok 3 910
12. Polonia Warszawa 3 760
13. Górnik Zabrze 3 260
14. Podbeskidzie Bielsko-Biała 3 125
15. ŁKS Łódź 2 150
16. GKS Bełchatów 1965.
Powyższe zestawienie pokazuje, jak ważny dla frekwencji jest nowy stadion. Tylko Zagłębie dało się wyprzedzić jednej drużynie - Widzewowi - ze starym obiektem. Jeśli w Chorzowie i w Bielsku-Białej nie zaczną modernizować stadionów, Ruch i Podbeskidzie mogą się niebawem zsunąć na dno tego rankingu. Wszak remontowane są już areny Górnika i Jagiellonii.
Polecane
Ekstraklasa
Przeczytaj również
07.08.2022
07.08.2022
Główka Paluszka metodą na wicemistrzów