"Jak będzie wyglądała przyszłość? To zależy od naszych charakterów"
Swoją wypowiedź na konferencji prasowej Adam Nawałka rozpoczął od gratulacji złożonych trenerowi i drużynie Podbeskidzia. - Przyjmujemy tą porażkę na klatę. Rozegraliśmy bardzo złe spotkanie i nie ma dla nas usprawiedliwienia - podkreślał szkoleniowiec.
- Jednak co nas nie zabije, to nas wzmocni. Ta porażka nie może nas zabić. Musimy więc wyciągnąć z niej wnioski, podnieść głowy i skupić się na ciężkiej pracy, aby w kolejnym spotkaniu zagrać zdecydowanie lepiej i zapunktować - dodał trener.
Adam Nawałka podkreślił również, że to jak jego drużyna będzie prezentowała się w dalszej części sezonu będzie zależało w głównej mierze od charakterów jego zawodników. - Wierzę, że zareagują tak, jak powinni zareagować sportowcy, czyli ruszą do pracy pałając chęcią rehabilitacji za tą porażkę - przyznał opiekun "Trójkolorowych".
Na koniec Nawałka zdradził z czego wynikała zmiana Aleksandra Kwieka jeszcze przed przerwą. - Olek sam poprosił mnie o zmianę, bo doznał urazu mięśni brzucha skacząc do piłki.