Jak będzie wyglądał zespół Podbeskidzia w Młodej Ekstraklasie?

08.06.2011
- Mocno myślimy nad tym, by od nowego sezonu nie likwidować rezerw. Funkcjonowałyby równolegle do zespołu Młodej Ekstraklasy - mówi Jarosław Zięba, rzecznik prasowy bielszczan.
Awans do ekstraklasy wiąże się dla Podbeskidzia Bielsko-Biała z wieloma nowymi wyzwaniami. Choćby tak pomijanym i niezauważanym, jak powołanie do życia nowej drużyny, która będzie reprezentować klub w Młodej Ekstraklasie. Zastanówmy się, jak będzie wyglądać bielski zespół w tych rozgrywkach, kto będzie w nim grał, kto będzie jego trenerem, wreszcie gdzie rozgrywane będą mecze.

Zawodnicy
Przypomnijmy, że w Młodej Ekstraklasie mogą występować gracze, którzy rocznikowo nie przekroczyli 21. roku życia. Dla sezonu 2011/2012 górną granicą będzie 1 stycznia 1990 roku. Ponadto w każdym meczu może grać trzech starszych zawodników. Bielszczanie zapowiadają, że już niebawem ściągną do zespołu kilku młodych piłkarzy z regionu, którzy najprawdopodobniej zasilą zespół MESY, jednak już dziś w kadrze bielszczan jest kilku kandydatów do tych rozgrywek. Do gry mogą być brani pod uwagę m.in. Damian Byrtek, Wojciech Mrok, Daniel Gołuch czy Mariusz Mikoda. Z wypożyczeń mogą być ściągnięci Marcin Folwarski (MRKS Czechowice-Dziedzice), Paweł Baranowski (OKS Olsztyn), czy Michał Kliber (Beskid Andrychów).

Trener
Żadne decyzje dotyczące Młodej Ekstraklasy Podbeskidzia jeszcze nie zapadły, ale... - Od dłuższego czasu planujemy wprowadzić trenera, który koordynowałby nasze wszystkie grupy młodzieżowe. Będzie na to okazja teraz - przyznaje Zięba. Funkcję tę, mogłaby sprawować osoba, która jednocześnie będzie trenerem Młodej Ekstraklasy. Według naszych informacji duże szanse na tę posadę ma Włodzimierz Małowiejski, który pięć lat temu prowadził pierwszą drużynę Podbeskidzia.

Stadion
W tej sprawie ustalenia również nie zostały poczynione, bowiem nie wiadomo jeszcze, jakie wymogi ma spełniać stadion przeznaczony do tych rozgrywek. W regionie jednak w grę wchodziłyby tylko obiekty zaprzyjaźnionego z klubem Pasjonata Dankowice, lub Rekordu Bielsko-Biała. Żadne rozmowy z nikim się jeszcze nie odbyły.

Dlaczego mają zostać rezerwy?
Spośród drużyn, które w poprzednim sezonie grały w ekstraklasie, tylko trzy miały zespoły rezerw. "Dwójka" Górnika Zabrze będzie grać w A klasie, zaś Widzewa Łódź na tym samym poziomie, co rezerwy Podbeskidzia - w IV lidze. Najmocniejszą drugą drużynę ma Lechia Gdańsk (III liga). Pozostali ligowcy uznali, że utrzymanie obu drużyn jednocześnie kosztuje zbyt dużo i wykorzystują zapis o trzech starszych zawodnikach, którzy mogą grać w Młodej Ekstraklasie. Prowadzi to czasem do farsy, która polega na tym, że 30-latek gra w rozgrywkach przeznaczonych dla młodzieży. Przy posiadaniu zespołu rezerw, starsi zawodnicy, którzy nie mieszczą się w kadrze, będą mogli utrzymać rytm meczowy. Inna sprawa, czy dla 25-latków, wciąż nie mogących się przebić do seniorów, warto trzymać dodatkową drużynę.
autor: Michał Trela

Przeczytaj również