Jagiellonia ME chce walkowera. Podbeskidzie nie wie o co chodzi
18.08.2011
Zacznijmy od początku... Spotkanie 1. kolejki zgodnie z planem miało się odbyć 2 sierpnia. Jagiellonia poprosiła jednak o przełożenie meczu. Zaproponowała termin 18 sierpnia, a więc dziś. Podbeskidzie do Białegostoku jednak nie pojechało...
- Dopełniliśmy wszystkich formalności. Są sędziowie, ale... nie mamy z kim grać - mówi Wojciech Kobeszko, trener białostoczan, na łamach "Gazety Współczesnej", która donosi, że spotkanie zostanie najprawdopodobniej zweryfikowane jako walkower dla Jagiellonii.
Ta informacja nie na żarty zaskoczyła Andrzeja Wyrobę, trenera Młodej Ekstraklasy Podbeskidzia. - Dziś?! Jagiellonia zaproponowała termin 18 sierpnia, tyle, że my... się na niego nie zgodziliśmy, bowiem w poniedziałek rozgrywaliśmy mecz z Widzewem Łódź. Mecz ma być rozgrywany 4 września. Nie wiem o co chodzi w tej sprawie... - przyznaje Wyroba. Czy to nadgorliwość Jagiellonii czy opieszałość Podbeskidzia powinniśmy się wkrótce przekonać.
- Dopełniliśmy wszystkich formalności. Są sędziowie, ale... nie mamy z kim grać - mówi Wojciech Kobeszko, trener białostoczan, na łamach "Gazety Współczesnej", która donosi, że spotkanie zostanie najprawdopodobniej zweryfikowane jako walkower dla Jagiellonii.
Ta informacja nie na żarty zaskoczyła Andrzeja Wyrobę, trenera Młodej Ekstraklasy Podbeskidzia. - Dziś?! Jagiellonia zaproponowała termin 18 sierpnia, tyle, że my... się na niego nie zgodziliśmy, bowiem w poniedziałek rozgrywaliśmy mecz z Widzewem Łódź. Mecz ma być rozgrywany 4 września. Nie wiem o co chodzi w tej sprawie... - przyznaje Wyroba. Czy to nadgorliwość Jagiellonii czy opieszałość Podbeskidzia powinniśmy się wkrótce przekonać.
Polecane
Młodzież