Inauguracja Podbeskidzia. Oczekiwania większe, niż dotychczas

17.07.2014
Optymizm – to słowo najlepiej pasuje do sytuacji zespołu Podbeskidzia w przededniu ligowej premiery sezonu 2014/2015. Czy przed „Góralami” najlepszy sezon w ekstraklasie w dotychczasowej historii?
Łukasz Laskowski/Press Focus
Tytułem zapowiedzi inauguracyjnego, piątkowego meczu bielszczan z Pogonią Szczecin czynimy odniesienie do całego okresu przygotowań zespołu Podbeskidzia. Tu na pierwszy plan wysuwają się dwa wielkie powroty pod Klimczok. W ostatnich latach siłą Podbeskidzia był przede wszystkim skonsolidowany zespół, w którym jednak nie brakowało postaci znaczących. Na dotychczasowej historii klubu swoje piętno odcisnęli Robert Demjan i Sylwester Patejuk. Obaj po krótkim rozbracie z Podbeskidziem do klubu wracają i mają tu przypomnieć sobie najlepszy okres piłkarskiej kariery. Są to więc zmiany, które kibicom „Górali” dają nadzieję, że nadchodząca jesień wreszcie będzie pozytywna.

Uzupełniając kadrowe zmiany w Podbeskidziu nadmienić trzeba, że w Bielsku-Białej zobaczymy również napastnika Idrissę Cisse czy pomocników – Artura Lenartowskiego oraz Wojciecha Trochima. Nie ma za to w szeregach bielskiej drużyny Błażeja Telichowskiego, Dariusza Łatki i Fabiana Paweli, których wkład w utrzymanie Podbeskidzia w ostatnich sezonach był znaczący. W komplecie transferowe roszady u „Górali” – w tym aż 11 nowych twarzy – przedstawiają się, jak poniżej:

Przybyli: Idrissa Cissé (napastnik, ostatnio Energetyk ROW Rybnik), Artur Lenartowski (pomocnik, Korona Kielce), Robert Demjan (napastnik, Waasland-Beveren), Sylwester Patejuk (pomocnik, Śląsk Wrocław), Wojciech Okińczyć (napastnik, UKP Zielona Góra), Rafał Grzelak (obrońca, Dolcan Ząbki), Adam Pazio (obrońca, Lechia Gdańsk), Michal Pesković (bramkarz, Viborg FF), Bartosz Śpiączka (napastnik, Flota Świnoujście), Piotr Tomasik (pomocnik, Arka Gdynia), Wojciech Trochim (pomocnik, Kolejarz Stróże), Damian Byrtek (powrót z wypożyczenia).

Odeszli: Jan Blażek, Dariusz Łatka, Fabian Pawela, Mikołaj Lebedyński, Charles Nwaogu, Michal Mravec, Ladislav Rybansky, Przemysław Pietruszka, Wojciech Szymanek, Błażej Telichowski, Łukasz Żegleń, Mateusz Stąporski, Mateusz Kupczak (wypożyczenie do Termaliki Bruk-Bet).


Letni okres przygotowawczy przyniósł dwa zgrupowania – w Jarocinie oraz Rybniku-Kamieniu. „Górale” pod okiem trenera Leszka Ojrzyńskiego wykonali tam szczególnie ciężką pracę, która w lidze ma zaprocentować. Bilans meczów kontrolnych, z których jednak daleko idących wniosków wysnuwać nie należy, to 3 zwycięstwa, 1 remis i 5 porażek, przy stosunku bramkowym 10-12. Oto wyniki sparingów Podbeskidzia:

Cracovia Kraków – Podbeskidzie Bielsko-Biała 2-1 (2-0)
Gol: Kołodziej

Lech Poznań – Podbeskidzie Bielsko-Biała 1-2 (1-0)
Gol: Bartlewski

Podbeskidzie Bielsko-Biała – Omonia Nikozja 2-0 (1-0)
Gole: Okińczyc, Kołodziej

Górnik Zabrze – Podbeskidzie Bielsko-Biała 3-0 (3-0)

Banik Ostrawa – Podbeskidzie Bielsko-Biała 2-0 (1-0)

Podbeskidzie Bielsko-Biała – GKS Tychy 3-0 (2-0)
Gole: Cisse, Sokołowski, Trochim

Podbeskidzie Bielsko-Biała – Sandecja Nowy Sącz 2-3 (2-0)
Gole: Trochim, Kołodziej

Podbeskidzie Bielsko-Biała – MFK Frydek Mistek 0-1 (0-0)

Korona Kielce – Podbeskidzie Bielsko-Biała 0-0


Cel na nadchodzący sezon? Wszem i wobec mówi się odważnie o walce o miejsce w górnej części stawki. „Górale” wierzą, że pójdą za ciosem i jak wiosną skutecznie przeciwstawią się kolejnym rywalom. Takiego scenariusza wykluczyć nie należy. Ale nie można zapominać, że Podbeskidzia obecnego nikt już nie zlekceważy. Pytanie czy wysoko postawionym oczekiwaniom sprostają sami piłkarze.

– W poprzedniej rundzie jesiennej mieliśmy tylko sześć punktów. Utrzymanie powiodło się, ale dlatego, że drużyna zajęła bodajże trzecie miejsce w samych wiosennych rozgrywkach. W tym roku nie chcemy tego samego błędu popełnić, stąd poważne ruchy kadrowe. Cel jest nakreślony taki, żeby walczyć o pierwszą ósemkę i nie boję się o tym mówić. Plan będziemy starali się wspólnie z trenerem i zespołem realizować – mówi prezes Podbeskidzia, Wojciech Borecki.

W piątek o godzinie 18:00 „Górale” podejmą na Stadionie Miejskim ekipę szczecińskiej Pogoni. Teoretycznie czołowa drużyna poprzedniego sezonu doznała znaczącego osłabienia, pozwalając na odejście najlepszego strzelca Marcina Robaka. O wpływie tego ubytku na zespół trenera Dariusza Wdowczyka przekonamy się podczas ekstraklasowej premiery. Ta zapowiada się cokolwiek ekscytująco!


1. kolejka T-Mobile Ekstraklasy
18.07.2014 r. (piątek, godzina 18:00)
Podbeskidzie Bielsko-Biała – Pogoń Szczecin
Sędzia: Tomasz Musiał (Kraków)
źródło: SportSlaski.pl

Przeczytaj również