Hocki-klocki, zmiany, wzloty i upadki - jaki to był sezon "Górali"?

08.05.2012
Niby tylko jeden sezon i kilka miesięcy, ale wydarzeniami można by obdzielić kilka lat. W pierwszych rozgrywkach Podbeskidzia Bielsko-Biała w ekstraklasie huśtawka nastrojów była niewyobrażalna. Po kolei...
Sierpień - miesiąc, w którym Podbeskidzie dostało obuchem w głowę
Sezon w ekstraklasie zaczął się od tragicznej informacji. Na każdego z kibiców, który przyszedł na inauguracyjny mecz z Jagiellonią Białystok, czekała informacja o śmierci Krzysztofa Majdaka, prezesa stowarzyszenia kibiców. Na boisku lepiej się nie zaczęło. Gra w "basenie" nie sprzyjała "Góralom". Dwa gole Tomasza Frankowskiego, błędy niezawodnego dotychczas Richarda Zajaca. W ostatnich 10 minutach udało się uratować remis, ale... później było już tylko gorzej. Niewyobrażalna klęska 0-6 w Bełchatowie została poprzedzona informacją o cofnięciu pozwolenia na budowę stadionu miejskiego. "Wszystko na opak, wszystko nie tak, jak rak na wspak, sensu brak". Miesiąc zakończyła porażka po fatalnej grze w obronie z Koroną Kielce, którą i tak przyćmiło zachowanie ochrony. Ta rozpyliła gaz w kierunku kibiców gości, a że było tego dnia wietrznie, krztusiła się cała trybuna kryta i ławka rezerwowych kielczan. Było nawet ryzyko zamknięcia stadionu w Bielsku-Białej...

Wrzesień - szok, klocki i pierwsza gigantyczna euforia
Zaczęło się od mocnego uderzenia. Janusz Okrzesik, prezes, który zbudował drużynę na miarę pierwszego awansu do ekstraklasy, złożył rezygnację. - Jeżeli moja osoba przeszkadzała w dobrych relacjach klubu z miastem, to... już nie przeszkadza - powiedział na naszym portalu. Na SporcieŚląskim opublikowaliśmy wówczas tekst "Szanuj Okrzesika, kibicu szanuj Okrzesika", który można uznać za proroczy w świetle ostatnich protestów przeciwko nowemu prezesowi. Krótko po tej szokującej rezygnacji, Podbeskidzie... odniosło pierwsze zwycięstwo w ekstraklasie. I to gdzie! Wygrana na Łazienkowskiej z Legią, po przewrotce Sylwestra Patejuka zostanie chyba najbardziej zapamiętanym meczem z całego sezonu. Tymczasowy prezes Jerzy Wolas szybko jednak o niej zapomniał i po porażce z Ruchem Chorzów wręczył zawodnikom - słynne już na całą Polskę - zestawy majsterkowicza i klocki. Specyficzna motywacja pomogła, bo bielszczanie ograli Lechię Gdańsk.

Październik - znów każdy to powie - "Górale" rządzą w Krakowie
Bielszczanie pojechali na Reymonta do Krakowa, na mecz z mistrzem Polski Wisłą, która była całkiem blisko awansu do Ligi Mistrzów i... wygrali 1-0 po pierwszym golu w ekstraklasie Juraja Danczika. Potwierdzili tym samym, że dobrze radzą sobie z faworytami, a z krakowianami na ich boisku to wręcz rewelacyjnie.

Listopad - miesiąc, kto wie, czy nie kluczowy
Odbywają się pierwsze w historii Derbiki Śląska pomiędzy Podbeskidziem a Górnikiem Zabrze, zakończone wynikiem 1-1. Określenia, które już zdaje się wchodzić do języka piłkarskiego, użył jako pierwszy na naszym portalu Piotr Koman, pomocnik "Górali". W klubowych władzach dzieją się rzeczy niezwykle ważne dla dalszego funkcjonowania klubu. Prezesem zostaje Marek Glogaza, w trybie natychmiastowym usunięty zostaje Jarosław Zięba, rzecznik prasowy, a rezygnację składa Władysław Szypuła, wieloletni działacz bielszczan. Tymczasem Brazylijczyk Serginho po raz pierwszy pokazuje, jak obrotnego ma menedżera - nie zaliczając debiutu w ekstraklasie, zostaje zaproszony na testy do... Zenita Sankt Petersburg.

Grudzień - najlepszy mecz, nowe władze działają, Król Florydy
Ostatni miesiąc 2011 roku rozpoczyna się meczem, który można uznać za najlepszy występ Podbeskidzia w tym sezonie. Nikogo bielszczanie w ekstraklasie nie zdominowali tak mocno, jak Jagiellonię Białystok. Wówczas odnieśli zresztą jedyne dwubramkowe zwycięstwo w tym sezonie. Tymczasem na górze... Kolejne zwolnienia. W budzący niesmak sposób Włodzimierz Małowiejski zostaje zwolniony z funkcji koordynatora ds. młodzieży, a wywiad z Robertem Kasperczykiem dla meczowego magazynu zostaje skrócony o fragmenty, w których trener ciepło wypowiada się o byłym prezesie. Piłkarze dostają zasłużone urlopy. Krzysztof Król wyjeżdża więc na Florydę, gdzie nowy rok wita w towarzystwie m.in. modelki Joanny Krupy.

Styczeń - kosmiczna technologia i nowy kapitan
- Do zbudowania systemu użyto najnowocześniejszej technologii na świecie, więc myślę, że kibice będą z niego zadowoleni - mówi Maciej Brzezicki, prezes Multic Technology SA. Brzmi, jakby bielszczanie wypracowali nowy sposób latania w kosmos, ale... to tylko nowy system internetowej sprzedaży biletów. W drużynie, która rozpoczęła okres przygotowawczy, jedna istotna zmiana. Nowym kapitanem zostaje Marek Sokołowski.

Luty - "Górale" w europejskich pucharach z największym transferem
Miesiąc, w którym w Bielsku mieli najlepsze nastroje. Wygrane z Zagłębiem Lubin i Widzewem Łódź pozwoliły na najdłuższą serię zwycięstw bez porażki (cztery), i wywindowały zespół do czołowej piątki. Zaczęto mówić o europejskich pucharach... W czasie prezentacji, klub pokazał swój "największy transfer" - i to dosłownie. Sporych rozmiarów "Reksia", który został klubową maskotką. Wcześniej piłkarze przebywają - w czasie największych mrozów - na obozie w Grodzisku Wielkopolskim. - Trenując, wyglądaliśmy jak Kowalczyk z Bjoergen w czasie biegu" - śmieje się Robert Kasperczyk. Jak wiemy dziś, to za ten obóz bielszczanie "zapłacili" fatalną końcówką rundy.

Marzec - zmiana nazwy, najwięcej goli w sezonie i docenieni w Europie
RAŚ wywołuje burzę, apelując o zmianę nazwy klubu z Podbeskidzie na BBTS Bielsko-Biała. Legia rewanżuje się "Góralom" i wygrywa 1-0 po golu Rafała Wolskiego, a angielski serwis goal.com uznaje tę bramkę za trafienie tygodnia w całej Europie. Pierwszy raz w historii zdarza się, by najładniejszy gol na kontynencie padł przy Rychlińskiego. Trener Robert Kasperczyk przedłuża umowę z Podbeskidziem do 2014 roku, a piłkarze odnoszą ostatnie zwycięstwo w tym sezonie, strzelając Lechii aż trzy gole. Jedyny raz w ekstraklasie byli aż tak skuteczni.

Kwiecień - degrengolada i centrostrzał roku
Podbeskidzie zbiera wstydliwy dublet - przegrywa z dwoma najsłabszymi drużynami ligi. Z ŁKS-em w meczu na wodzie w Bielsku-Białej, z Cracovią na wyjeździe, pozwalając "Pasom" odnieść jedyne w tym roku zwycięstwo. Na osłodę tyleż piękny, co przypadkowy gol Marka Sokołowskiego, który nazwał to trafienie "centrostrzałem".

Maj - szczery bramkarz, szczery trener...
Dwa ostatnie mecze tego sezonu. Lech Poznań strzela Podbeskidziu gola po rzucie karnym zdobytym na trzy minuty przed końcem, co rozwściecza Mateusza Bąka. - Jestem wk... po tym meczu. Wystarczyło wybić piłkę, mielibyśmy 0-0 i wszyscy bylibyśmy szczęśliwi. A tak, wszystko poszło w ch... - mówił bramkarz "Górali". Z kolei po ostatnim meczu trener Robert Kasperczyk podaje trzy przyczyny fatalnej postawy w ostatnich kolejkach - obóz przygotowawczy na mrozie, duża rotacja w składzie i jak nie wiadomo, o co chodzi, to chodzi o...
autor: Michał Trela

Przeczytaj również