Hiszpania wzorem dla trenera Podbeskidzia, bo "grają niesamowicie"

03.07.2010
Choć przygotowania Podbeskidzia coraz mocniej się rozkręcają, trener Robert Kasperczyk nie odpuszcza oglądania Mistrzostw Świata w RPA. - Moim faworytem są Hiszpanie - przyznaje.
- Od kiedy Hiszpanie zdobyli Mistrzostwo Europy, mocno im kibicuję, bo grają niesamowity futbol. Wzorce trzeba czerpać od najlepszych, dlatego chciałbym jak najwięcej elementów wcielić w mój zespół, oczywiście przy zachowaniu odpowiednich proporcji - zachwala szkoleniowiec.

Kto oprócz zespołu z Półwyspu Iberyjskiego zwrócił jego uwagę podczas mundialu? - Dobrze życzę reprezentacjom z Europy. Bardzo podobają mi się zawodnicy Joachima Loewa. To drużyna trochę niedoceniana. Mają jak zwykle dobrą defensywę, ale grają zupełnie jak nie Niemcy. Mocno zaskoczyli mnie Urugwajczycy. Oglądałem ich mecze eliminacyjne i wtedy gra wyglądała dużo gorzej. Oczywiście, trzeba podziwiać Forlana, ale najciekawiej wygląda para stoperów drużyny z Ameryki Południowej - Diego Godin i Diego Lugano. To dla mnie jak na razie najlepszy duet środkowych obrońców na tym turnieju - zakończył Kasperczyk
autor: Michał Trela

Przeczytaj również