Historia niełaskawa dla Podbeskidzia. Absolutny beniaminek szybko spada
25.07.2011
Szczakowianka Jaworzno
W sezonie 2002/2003 ta śląska drużyna była absolutnym beniaminkiem najwyższej ligi. Zespół z Jaworzna zajął 13. miejsce w ekstraklasie, co oznaczało konieczność rozegrania baraży ze Świtem Nowy Dwór Mazowiecki. Te dwa spotkania znamy dziś jako "afera barażowa", w wyniku której Szczakowianka spadła do II ligi. Klub spadł na samo dno, a teraz mozolnie odbudowuje pozycję - jest beniaminkiem III ligi śląsko-opolskiej.
Świt Nowy Dwór Mazowiecki
Baraże z zespołem z Jaworzna wygrała właśnie drużyna z Mazowsza, która w sezonie 2003/2004 zadebiutowała w ekstraklasie. Nie był to udany debiut - ledwie 22 zdobyte punkty, 13 miejsce w lidze i bezpośredni spadek do II ligi. Świt i tam się nie zatrzymał - spadł jeszcze niżej i do dziś gra w II lidze wschodniej.
Górnik Polkowice
Kolejny absolutny beniaminek z sezonu 2003/2004. Polkowiczanie radzili sobie tylko trochę lepiej niż nowodworzanie - zdobyli jeden punkt więcej, zajęli 12. miejsce i w barażach zostali rozgromieni przez Cracovię. Po spadku na zaplecze ekstraklasy, próbowali wrócić, ale zamiast tego zostali zdegradowani za korupcję. Wrócili do I ligi, ale teraz nie wiadomo, czy do niej przystąpią. O ekstraklasie pozostało tylko mgliste wspomnienie.
Górnik Łęczna
W XXI wieku ta drużyna jako debiutant w najwyższej lidze pograła najdłużej. W pierwszym sezonie zajęła ósme miejsce, rok później była o jedną pozycję wyżej. W następnych rozgrywkach łęcznianie byli na 12. miejscu. W ostatnim, jak dotychczas sezonie w ekstraklasie, Górnik na boisku się utrzymał, jednak został zdegradowany o dwie klasy rozgrywkowe za korupcje. Do dziś próbuje wrócić - teraz, jako Bogdanka, gra w I lidze.
Korona Kielce
W ekstraklasie kielczanie grają do dziś, jednak nie bez przerwy. W pierwszym sezonie byli rewelacją i liczyli się w walce o europejskie puchary. Ostatecznie zajęli piąte miejsce. Rok później było tylko trochę gorzej - Korona zajęła siódme miejsce. W kolejnych rozgrywkach szósta pozycja oznaczała jednak spadek - a wszystko z powodu korupcji. Kielczanie wrócili po roku i grają w najwyższej lidze do dziś.
Piast Gliwice
W pierwszym sezonie gliwiczanom udało się zająć 10. miejsce, które oznaczało bezproblemowe utrzymanie. Rok później jednak Piast okazał się najsłabszy w ekstraklasie. Miał wrócić po tylko rocznej banicji, jednak tego celu nie udało się osiągnąć. W Gliwicach deklarują, że będą próbować nadal, lecz w tym sezonie może o to być bardzo ciężko.
W Bielsku-Białej marzą o tym, by Podbeskidzie stało się wyjątkiem i zadomowiło się w ekstraklasie na dłużej. Bardzo wiele w tej sprawie zależy od PZPN-u. Jeśli związek nie zgodzi się, by bielszczanie grali u siebie i "Górale" będą zmuszeni do występów w Wodzisławiu w roli gospodarza, zacznie to podsuwać niebezpieczne analogie do sytuacji Piasta Gliwice, który stadion przeznaczony na ekstraklasę otwiera w I lidze. Podbeskidzie ma mieć nowy obiekt w 2014 roku. Czy uda się dokonać inauguracji w najwyższej lidze? Decyzja prawdopodobnie zapadnie już dziś.
W sezonie 2002/2003 ta śląska drużyna była absolutnym beniaminkiem najwyższej ligi. Zespół z Jaworzna zajął 13. miejsce w ekstraklasie, co oznaczało konieczność rozegrania baraży ze Świtem Nowy Dwór Mazowiecki. Te dwa spotkania znamy dziś jako "afera barażowa", w wyniku której Szczakowianka spadła do II ligi. Klub spadł na samo dno, a teraz mozolnie odbudowuje pozycję - jest beniaminkiem III ligi śląsko-opolskiej.
Świt Nowy Dwór Mazowiecki
Baraże z zespołem z Jaworzna wygrała właśnie drużyna z Mazowsza, która w sezonie 2003/2004 zadebiutowała w ekstraklasie. Nie był to udany debiut - ledwie 22 zdobyte punkty, 13 miejsce w lidze i bezpośredni spadek do II ligi. Świt i tam się nie zatrzymał - spadł jeszcze niżej i do dziś gra w II lidze wschodniej.
Górnik Polkowice
Kolejny absolutny beniaminek z sezonu 2003/2004. Polkowiczanie radzili sobie tylko trochę lepiej niż nowodworzanie - zdobyli jeden punkt więcej, zajęli 12. miejsce i w barażach zostali rozgromieni przez Cracovię. Po spadku na zaplecze ekstraklasy, próbowali wrócić, ale zamiast tego zostali zdegradowani za korupcję. Wrócili do I ligi, ale teraz nie wiadomo, czy do niej przystąpią. O ekstraklasie pozostało tylko mgliste wspomnienie.
Górnik Łęczna
W XXI wieku ta drużyna jako debiutant w najwyższej lidze pograła najdłużej. W pierwszym sezonie zajęła ósme miejsce, rok później była o jedną pozycję wyżej. W następnych rozgrywkach łęcznianie byli na 12. miejscu. W ostatnim, jak dotychczas sezonie w ekstraklasie, Górnik na boisku się utrzymał, jednak został zdegradowany o dwie klasy rozgrywkowe za korupcje. Do dziś próbuje wrócić - teraz, jako Bogdanka, gra w I lidze.
Korona Kielce
W ekstraklasie kielczanie grają do dziś, jednak nie bez przerwy. W pierwszym sezonie byli rewelacją i liczyli się w walce o europejskie puchary. Ostatecznie zajęli piąte miejsce. Rok później było tylko trochę gorzej - Korona zajęła siódme miejsce. W kolejnych rozgrywkach szósta pozycja oznaczała jednak spadek - a wszystko z powodu korupcji. Kielczanie wrócili po roku i grają w najwyższej lidze do dziś.
Piast Gliwice
W pierwszym sezonie gliwiczanom udało się zająć 10. miejsce, które oznaczało bezproblemowe utrzymanie. Rok później jednak Piast okazał się najsłabszy w ekstraklasie. Miał wrócić po tylko rocznej banicji, jednak tego celu nie udało się osiągnąć. W Gliwicach deklarują, że będą próbować nadal, lecz w tym sezonie może o to być bardzo ciężko.
W Bielsku-Białej marzą o tym, by Podbeskidzie stało się wyjątkiem i zadomowiło się w ekstraklasie na dłużej. Bardzo wiele w tej sprawie zależy od PZPN-u. Jeśli związek nie zgodzi się, by bielszczanie grali u siebie i "Górale" będą zmuszeni do występów w Wodzisławiu w roli gospodarza, zacznie to podsuwać niebezpieczne analogie do sytuacji Piasta Gliwice, który stadion przeznaczony na ekstraklasę otwiera w I lidze. Podbeskidzie ma mieć nowy obiekt w 2014 roku. Czy uda się dokonać inauguracji w najwyższej lidze? Decyzja prawdopodobnie zapadnie już dziś.
Polecane
Ekstraklasa