Gwiazda sprawi sensację? By zostać w lidze, musi ograć Rekord
13.05.2011
Mecz z Red Devils Chojnice, rozegrany w ubiegły weekend, był ostatnim meczem Gwiazdy w kończących się właśnie rozgrywkach przed własną publicznością. Dzięki zwycięstwu 4-3 rudzianie zachowali cień szansy na utrzymanie w futsalowej ekstraklasie. Muszą jednak wygrać na terenie brązowego medalisty z Bielska-Białej.
- Rekord zdobył już trzecie miejsce. Mamy nadzieję, że bielszczanie dadzą zagrać młodzieży, chociaż jeśli nawet, to ona też będzie chciała się pokazać z jak najlepszej strony - mówi grający trener Krzyśka. - Nie wiem, jaki Rekord wystawi skład, ale oby nie zwycięski. Zrobimy wszystko, żeby wygrać - dodaje.
Nawet jeśli Gwieździe nie uda się pokonać faworyta i spadnie z ligi, to jej dotychczasowy dorobek punktowy przez władze klubu i tak będzie uznany za… sukces. - Jestem pozytywnie zaskoczony wynikami naszego zespołu - przyznaje prezes Gwiazdy, Arkadiusz Grzywaczewski. - Bo gdy spojrzeć na wiek tych zawodników, to myślę, że oni dopiero w lidze będą rządzić za dwa, trzy lata. Z niektórymi zespołami już teraz byli w stanie powalczyć, jak równy z równym. Cieszę się, że do Bielska jedziemy powalczyć o utrzymanie.
Kibice z Rudy Śląskiej liczą, że Gwiazda pozostanie w ekstraklasie, nawet jeśli sportowo zasłuży na degradację. Kilka klubów może mieć bowiem poważne problemy z otrzymaniem licencji. Sęk w tym, że i w klubie nie jest różowo. Skromny budżet nie daje pewności, że rudzianie po raz kolejny udźwigną trudy gry w najwyższej klasie rozgrywkowej…
- Rekord zdobył już trzecie miejsce. Mamy nadzieję, że bielszczanie dadzą zagrać młodzieży, chociaż jeśli nawet, to ona też będzie chciała się pokazać z jak najlepszej strony - mówi grający trener Krzyśka. - Nie wiem, jaki Rekord wystawi skład, ale oby nie zwycięski. Zrobimy wszystko, żeby wygrać - dodaje.
Nawet jeśli Gwieździe nie uda się pokonać faworyta i spadnie z ligi, to jej dotychczasowy dorobek punktowy przez władze klubu i tak będzie uznany za… sukces. - Jestem pozytywnie zaskoczony wynikami naszego zespołu - przyznaje prezes Gwiazdy, Arkadiusz Grzywaczewski. - Bo gdy spojrzeć na wiek tych zawodników, to myślę, że oni dopiero w lidze będą rządzić za dwa, trzy lata. Z niektórymi zespołami już teraz byli w stanie powalczyć, jak równy z równym. Cieszę się, że do Bielska jedziemy powalczyć o utrzymanie.
Kibice z Rudy Śląskiej liczą, że Gwiazda pozostanie w ekstraklasie, nawet jeśli sportowo zasłuży na degradację. Kilka klubów może mieć bowiem poważne problemy z otrzymaniem licencji. Sęk w tym, że i w klubie nie jest różowo. Skromny budżet nie daje pewności, że rudzianie po raz kolejny udźwigną trudy gry w najwyższej klasie rozgrywkowej…
Polecane
Futsal Ekstraklasa