Gwiazda Ruda Śląska już... po wigilii. "Dobrze naładujcie akumulatory!"

23.12.2010
- Chciałbym, by nasz wizerunek w mieście był choć w połowie tak dostrzegany, jak to się tyczy reszty rudzkich klubów - mówił Arkadiusz Grzywaczewski, prezes Gwiazdy, na spotkaniu wigilijnym.
Około 30 osób związanych z Gwiazdą Ruda Śląska zebrało się w środowy wieczór w Halembie, by wspólnie obchodzić "klubową wigilię". Oprócz zespołu seniorów, nie zabrakło również zeszłotygodniowych brązowych medalistów MMP do lat 20 oraz ich młodszych kolegów, którzy w Młodzieżowych Mistrzostwach Polski do lat 16 stanęli na drugim stopniu podium.

W spotkaniu wziął udział Krzysztof Rodzoch, nowo wybrany Przewodniczący Komisji Sportu i Kultury Fizycznej w Rudzie Śląskiej. Mimo świątecznej atmosfery, nie zabrakło także tematów bezpośrednio związanych z funkcjonowaniem klubu. - Dżentelmeni nie rozmawiają o pieniądzach, ale jeśli chodzi o sport, to wszystko obraca się właśnie wokół nich. Jest mi przykro, że w obecnym czasie nie mogę udzielić żadnej gwarancji na to, że budżet Gwiazdy zasili określona kwota, która będzie generowała środki na stypendia i wyjazdy zagraniczne - żałował Rodzoch. - Budżet pozwala nam wyłącznie na dzierżawę terenów i obiektów. W imieniu Rady Miasta i Pani Prezydent chciałem podziękować za włożony wysiłek. Jesteście na firmamencie Rudy Śląskiej, co jest niezmiernie ważne. Mam nadzieję, że w następnym roku ktoś z Was dostanie się do seniorskiej reprezentacji Polski - dodał z uśmiechem przewodniczący.

- Gdyby miasto lekko nas wsparło, to chętnie zabierzemy pana ze sobą na międzynarodowy turniej do Francji - żartował Arkadiusz Grzywaczewski, prezes Gwiazdy. - Rozumiem asekurację, bo dopiero doszliście do władzy. Jestem jednak pewien, że określone środki znajdą się na to, byśmy mogli dalej funkcjonować. Chciałbym, by nasz wizerunek w mieście był choć w połowie tak dostrzegany, jak to się tyczy reszty rudzkich klubów - podkreślił Grzywaczewski.

Głos zabrał najmłodszy szkoleniowiec w ekstraklasie, Rafał Krzyśka, który kończący się rok może zaliczyć naprawdę do udanych. Nie dość, że zadomowił młody zespół w gronie najlepszych, to jeszcze triumfował we wspomnianych turniejach Młodzieżowych Mistrzostw Polski, gdzie pełnił rolę trenera. - Chciałbym podziękować zwłaszcza zawodnikom. Widać, że chcecie pracować i powoli zaczynamy zbierać tego owoce. Kolejny sezon gramy o utrzymanie. Musimy jednak podejść do naszej gry jeszcze bardziej profesjonalnie. Wiemy, na co nas stać - zaznaczył Krzyśka. - Dziękuję za zaufanie, którym mnie obdarzyliście, ale... dobrze naładujcie akumulatory, bo od poniedziałku zaczynamy ciężkie treningi - zakończył z uśmiechem.

W klubie z Halemby głęboko wierzą, że nadchodzący rok może być jeszcze bardziej udany. W drugi tydzień stycznia startują bowiem MMP do lat 14, których Gwiazda jest gospodarzem.
autor: Krzysztof Dębowski

Przeczytaj również