Gwiazda przed wielką szansą. "Marwit ma się czego obawiać!"

22.04.2010
Tabela ekstraklasy jest w Rudzie Śląskiej znana niemal na pamięć. Spisywana na straty Gwiazda ma nie tylko szansę na udział w barażach, ale i utrzymanie bez dodatkowych meczów!
We wtorek w zaległym meczu ekstraklasy futsalu podopieczni Arkadiusza Grzywaczewskiego wykonali pierwszy krok w kierunku utrzymania. Pokonując Clearex 4-1, pogorszyli humory nie tylko gospodarzom, ale i innym zespołom, które walczą o ligowy byt: TPH Polkowice, Marwitowi Toruń i GKS-owi Jachym Tychy, którego zawodnicy obserwowali zmagania w Chorzowie.

- Zdecydowanie podnieśliśmy nasze morale i liczymy, że pomoże nam to osiągnąć zakładany cel - uśmiecha się Tomasz Cielesta, bramkarz Gwiazdy. - Ciężko pracujemy na treningach i w spotkaniu z Cleareksem znalazło to swoje odzwierciedlenie, przekładając się na rezultat - podkreśla golkiper rudzian, który we wspomnianym pojedynku wystąpił... ze skręconą kostką!

Przeczytaj relację z zaległego spotkania: Clearex - Gwiazda 1-4 >

- Marwit ma się czego obawiać! - dodaje Cielesta, nawiązując już do kolejnej ligowej batalii. W najbliższą niedzielę rudzianie przed własną publicznością podejmą bowiem "Marchewkowych" z Torunia i w przypadku zwycięstwa opuszczą strefę spadkową, wskakując na pozycję barażową.
autor: Krzysztof Dębowski

Przeczytaj również