Grzegorz Więzik znów pracuje w Podbeskidziu Bielsko-Biała
07.06.2011
48-letniego Więzika śmiało można nazwać legendą Podbeskidzia i w ogóle bielskiego futbolu. Ten były napastnik, który ma za sobą występy m.in. w ŁKS-ie Łódź, Dyskobolii Grodzisk Wielkopolski czy FC Kaiserslautern zakończył karierę w 2003 roku w Podbeskidziu i jest najlepszym strzelcem w historii tego klubu. Po tym jak przestał pojawiać się na boisku zaczął wyszukiwać talenty dla "Górali".
Jego praca w bielskim klubie trwała do kadencji trenera Marcina Brosza. Wtedy przeniósł się do Śląska Wrocław. Dziś w kadrze obecnego wicemistrza kraju jest m.in. jego 20-letni syn Jakub. Pochodzący z Łodygowic były piłkarz będzie jednak znów pracował w Podbeskidziu. - Pomagał nam już przy organizacji "Szansy dla każdego" w Andrychowie - przyznaje Zięba.
"Szansa dla każdego" to program stworzony przez Podbeskidzie, który polega na tym, że trenerzy bielskiego zespołu prowadzą treningi dla młodych utalentowanych graczy z różnych miejscowości regionu. - Jak na razie Więzik zajmuje się koordynacją tego programu, ale myślę, że jego współpraca z klubem będzie poszerzona - twierdzi Jarosław Zięba, pytany o to, czy były piłkarz będzie się również zajmował scoutingiem.
Jego praca w bielskim klubie trwała do kadencji trenera Marcina Brosza. Wtedy przeniósł się do Śląska Wrocław. Dziś w kadrze obecnego wicemistrza kraju jest m.in. jego 20-letni syn Jakub. Pochodzący z Łodygowic były piłkarz będzie jednak znów pracował w Podbeskidziu. - Pomagał nam już przy organizacji "Szansy dla każdego" w Andrychowie - przyznaje Zięba.
"Szansa dla każdego" to program stworzony przez Podbeskidzie, który polega na tym, że trenerzy bielskiego zespołu prowadzą treningi dla młodych utalentowanych graczy z różnych miejscowości regionu. - Jak na razie Więzik zajmuje się koordynacją tego programu, ale myślę, że jego współpraca z klubem będzie poszerzona - twierdzi Jarosław Zięba, pytany o to, czy były piłkarz będzie się również zajmował scoutingiem.
Polecane
I liga