Górnik ucierpi na sprawie Milekicia? PZPN już wyjaśnia sprawę!
31.05.2017
Chodzi o Borisa Milekicia, który trafił do Stali Mielec w styczniu. Jako że jest obywatelem kraju spoza Unii Europejskiej, mógł przebywać w jej granicach przez trzy miesiące, później musiał wyrobić sobie kartę stałego pobytu. "Sport" informuje, że tego nie uczynił ani on, ani jego klub.
Stal broni się, że zawodnik został zgłoszony i zatwierdzony do gry. - Fakty na dziś: Boris Milekić ma ważne do 30 czerwca pozwolenie na pracę w Polsce i został potwierdzony do rozgrywek przez PZPN - napisał klub na Twitterze. Chodzi jednak o inne pozwolenie.
- Zawodnik posiada wprawdzie pozwolenie na pracę w Polsce, wydane 27 lutego i wygasające 30 czerwca, ale jest ono już w tej chwili bezwartościowe. Dotarliśmy do skanu tego pisma. Widnieje na nim jednoznaczna adnotacja, która informuje, że dokument zachowuje aktualność wyłącznie z ważnym prawem pobytu. Oznacza to, że od 21 kwietnia Milekić gra w piłkę i bierze za to pieniądze nielegalnie - argumentuje "Sport".
Co mówią przepisy? O nieuprawnionych zawodnikach czytamy w artykule 11. Regulaminu Rozgrywek Piłkarskich o Mistrzostwo I ligi na sezon 2016/2017:
- Zawody należy zweryfikować jako przegrane 0:3 na niekorzyść:
g) drużyny, w której brał udział zawodnik nieuprawniony do gry albo potwierdzony lub uprawniony na podstawie przedłożonych przez klub niewiarygodnych dokumentów;
Gdyby Stal została ukarana walkowerami w siedmiu spotkaniach, w których Milekić wystąpił bez ważnego prawa do pobytu, to... na ten moment głównym faworytem do awansu byłaby Miedź Legnica!
Tabela z uwzględnieniem ewentualnych walkowerów
1. Sandecja Nowy Sącz - 61 pkt
2. Miedź Legnica - 57 pkt
3. Zagłębie Sosnowiec - 56 pkt
4. Górnik Zabrze - 55 pkt
5. GKS Katowice - 55 pkt
6. Chojniczanka Chojnice - 55 pkt
Sprawą już zajęła się odpowiednia komórka piłkarskiej centrali. Stal Mielec do godziny 13:00 ma czas na przedstawienie wyjaśnień i stosownych dokumentów dotyczących Milekicia.
Trudno wyobrazić sobie sytuację, by tuż przed końcem sezonu miałyby ulec zmianie wyniki. Co ciekawe, podczas poprzedniej przygody Górnika w I lidze (sezon 2009/2010), "Trójkolorowi" zmagali się z podobnym zagadnieniem. Wówczas walkowerów domagało się Podbeskidzie Bielsko-Biała, które oskarżyło zabrzan o brak pozwolenia na pracę Bośniaka Ensara Arifovicia, ówczesnego napastnika 14-krotnego mistrza Polski. Wyniki nie zostały zmienione.
Stal broni się, że zawodnik został zgłoszony i zatwierdzony do gry. - Fakty na dziś: Boris Milekić ma ważne do 30 czerwca pozwolenie na pracę w Polsce i został potwierdzony do rozgrywek przez PZPN - napisał klub na Twitterze. Chodzi jednak o inne pozwolenie.
- Zawodnik posiada wprawdzie pozwolenie na pracę w Polsce, wydane 27 lutego i wygasające 30 czerwca, ale jest ono już w tej chwili bezwartościowe. Dotarliśmy do skanu tego pisma. Widnieje na nim jednoznaczna adnotacja, która informuje, że dokument zachowuje aktualność wyłącznie z ważnym prawem pobytu. Oznacza to, że od 21 kwietnia Milekić gra w piłkę i bierze za to pieniądze nielegalnie - argumentuje "Sport".
Co mówią przepisy? O nieuprawnionych zawodnikach czytamy w artykule 11. Regulaminu Rozgrywek Piłkarskich o Mistrzostwo I ligi na sezon 2016/2017:
- Zawody należy zweryfikować jako przegrane 0:3 na niekorzyść:
g) drużyny, w której brał udział zawodnik nieuprawniony do gry albo potwierdzony lub uprawniony na podstawie przedłożonych przez klub niewiarygodnych dokumentów;
Gdyby Stal została ukarana walkowerami w siedmiu spotkaniach, w których Milekić wystąpił bez ważnego prawa do pobytu, to... na ten moment głównym faworytem do awansu byłaby Miedź Legnica!
Tabela z uwzględnieniem ewentualnych walkowerów
1. Sandecja Nowy Sącz - 61 pkt
2. Miedź Legnica - 57 pkt
3. Zagłębie Sosnowiec - 56 pkt
4. Górnik Zabrze - 55 pkt
5. GKS Katowice - 55 pkt
6. Chojniczanka Chojnice - 55 pkt
Sprawą już zajęła się odpowiednia komórka piłkarskiej centrali. Stal Mielec do godziny 13:00 ma czas na przedstawienie wyjaśnień i stosownych dokumentów dotyczących Milekicia.
Trudno wyobrazić sobie sytuację, by tuż przed końcem sezonu miałyby ulec zmianie wyniki. Co ciekawe, podczas poprzedniej przygody Górnika w I lidze (sezon 2009/2010), "Trójkolorowi" zmagali się z podobnym zagadnieniem. Wówczas walkowerów domagało się Podbeskidzie Bielsko-Biała, które oskarżyło zabrzan o brak pozwolenia na pracę Bośniaka Ensara Arifovicia, ówczesnego napastnika 14-krotnego mistrza Polski. Wyniki nie zostały zmienione.
Polecane
I liga
Przeczytaj również
07.08.2022
07.08.2022
Główka Paluszka metodą na wicemistrzów