Górnik przezimuje na podium, a "Górale" na dnie? Ciężki mecz Ruchu
05.12.2012
W piątek o 18:00 weekendowe granie rozpoczną przy Cichej gracze Jacka Zielińskiego. Dawniej mecz na własnym boisku z Jagiellonią Białystok na własnym boisku byłby dla większości polskich drużyn niemal gwarancją trzech punktów. "Żubry" nie potrafiły grać poza Podlasiem. Teraz tendencja się jednak odwróciła. Ekipa Tomasza Hajty jeszcze nie przegrała w tym roku na obcych boiskach, nawet gdy przegrywała już we Wrocławiu trzema bramkami. A Ruch nie jest ostatnio w dobrej dyspozycji. "Niebiescy" przegrali cztery mecze z rzędu. Nie można wykluczyć, że na przerwanie tej serii trzeba będzie poczekać do wiosny...
Większe szanse na wygraną ma Piast Gliwice. Beniaminek na zwieńczenie udanego roku uda się do Bełchatowa, gdzie zagra z niemal najgorszą drużyną ligi. GKS ma tylko punkt przewagi nad będącym na dnie Podbeskidziem. Drużyna Michała Probierza urwała ostatnio punkty "Jadze", ale faworytem pozostają gliwiczanie. Na ich dobry rezultat liczą zarówno w Bielsku-Białej, jak i w Chorzowie. Ruch chce bowiem zachować jak najbezpieczniejszą przewagę nad strefą spadkową, a "Górale" nie chcą być najgorsi w lidze. Probierz natomiast Piasta na pewno dobrze nie wspomina. Już raz - jako trener Wisły Kraków - grał z nim tej jesieni i po porażce przy Okrzei podał się do dymisji.
O 18:00 przy Roosevelta zagra natomiast Górnik. Zabrzanie postarają się wreszcie wygrać na swoim stadionie, bowiem ostatnio tam przegrali i zremisowali. Zadania znów nie będą mieli łatwego, bo Lechia jest w tym sezonie w ligowej czołówce i znakomicie punktuje na wyjazdach. Dość powiedzieć, że wygrali tam pięć spotkań, a tylko po razie zremisowali i przegrali. Jeśli Lechia wygra w Zabrzu, wyprzedzi "Trójkolorowych". Natomiast przy zwycięstwie zawodników Adama Nawałki i stratach punktów Polonii i Lecha, Górnik może zostać wicemistrzem jesieni.
Weekendowe granie w naszym regionie zakończy Podbeskidzie Bielsko-Biała. Dla wielu zawodników "Górali" to może być ostatni mecz w barwach tej ekipy. Warto się jednak zmobilizować, bowiem Widzew Łódź wydaje się jedną z nielicznych drużyn, które mogą być w zasięgu bielszczan. Na trybuny przy Rychlińskiego ma wrócić doping, co może pomóc w tym, by w lutym nie trzeba było "świętować" rocznicy bez zwycięstwa na własnym stadionie...
Zachęcamy do typowania wyników we wspólnej zabawie SportSlaski.pl i tobet.com
Większe szanse na wygraną ma Piast Gliwice. Beniaminek na zwieńczenie udanego roku uda się do Bełchatowa, gdzie zagra z niemal najgorszą drużyną ligi. GKS ma tylko punkt przewagi nad będącym na dnie Podbeskidziem. Drużyna Michała Probierza urwała ostatnio punkty "Jadze", ale faworytem pozostają gliwiczanie. Na ich dobry rezultat liczą zarówno w Bielsku-Białej, jak i w Chorzowie. Ruch chce bowiem zachować jak najbezpieczniejszą przewagę nad strefą spadkową, a "Górale" nie chcą być najgorsi w lidze. Probierz natomiast Piasta na pewno dobrze nie wspomina. Już raz - jako trener Wisły Kraków - grał z nim tej jesieni i po porażce przy Okrzei podał się do dymisji.
O 18:00 przy Roosevelta zagra natomiast Górnik. Zabrzanie postarają się wreszcie wygrać na swoim stadionie, bowiem ostatnio tam przegrali i zremisowali. Zadania znów nie będą mieli łatwego, bo Lechia jest w tym sezonie w ligowej czołówce i znakomicie punktuje na wyjazdach. Dość powiedzieć, że wygrali tam pięć spotkań, a tylko po razie zremisowali i przegrali. Jeśli Lechia wygra w Zabrzu, wyprzedzi "Trójkolorowych". Natomiast przy zwycięstwie zawodników Adama Nawałki i stratach punktów Polonii i Lecha, Górnik może zostać wicemistrzem jesieni.
Weekendowe granie w naszym regionie zakończy Podbeskidzie Bielsko-Biała. Dla wielu zawodników "Górali" to może być ostatni mecz w barwach tej ekipy. Warto się jednak zmobilizować, bowiem Widzew Łódź wydaje się jedną z nielicznych drużyn, które mogą być w zasięgu bielszczan. Na trybuny przy Rychlińskiego ma wrócić doping, co może pomóc w tym, by w lutym nie trzeba było "świętować" rocznicy bez zwycięstwa na własnym stadionie...
Zachęcamy do typowania wyników we wspólnej zabawie SportSlaski.pl i tobet.com
Polecane
Ekstraklasa
Przeczytaj również
07.08.2022
07.08.2022
Główka Paluszka metodą na wicemistrzów