Górnik - Podbeskidzie. Pogrzebią zabrzan w Derbikach?
19.04.2016
Co ciekawego?
- Wiadomością nr 1 w Zabrzu jest dzisiejsze przesunięcie do rezerw Łukasza Madeja, Pawła Golańskiego i Macieja Korzyma. Ten pierwszy trafił do drugiej drużyny z powodów dyscyplinarnych, pozostali z powodów sportowych. W ich miejsce do kadry pierwszego zespołu trafili Adam Wolniewicz i Daniel Wajsak.
- Golański to trzeci prawy obrońca, który wypada ze składu. Z tego powodu można spodziewać się, że zabrzanie zagrają trójką środkowych defensorów - tak, jak to miało miejsce w drugiej połowie spotkania z Wisłą Kraków, która tak swoją drogą - wyglądała lepiej niż pierwsza.
- Mecz w Krakowie był dla Górnika dziesiątym spotkaniem z rzędu bez wygranej. Strata do bezpiecznego na ten moment Śląska Wrocław wynosi pięć punktów. Podbeskidzie oczywiście jeszcze też nie może jeszcze spać spokojnie - ma trzy "oczka" więcej od przedostatniego Górnika Łęczna.
- Oleg Veretilo w poprzednim meczu pauzował z powodu żółtych kartek. Jozef Piacek w ostatnim spotkaniu fazy zasadniczej nabawił się urazu, w niedzielę również nie zagrał. Obaj powinni jutro przy Roosevelta wystąpić. Jeśli Słowak nie dojdzie do siebie, to zastąpi go ponownie jego rodak Kristian Kolcak.
- Podbeskidzie przystąpi do meczu w koszulkach, na których pojawi się logo nowego sponsora - firmy Polskie Mięso i Wędliny Łukosz z Chybia.
- Będą to 13. ligowe Derbiki. Do tej pory Górnik wygrał siedem spotkań, Podbeskidzie dwa. Trzy razy zespoły dzieliły się punktami.
Na kogo zwrócić uwagę?
Armin Ćerimagić (Górnik): Powinien w końcu dostać szansę występu w dłuższym wymiarze czasowym. W tym sezonie tylko raz znalazł się w wyjściowym składzie, a 11 razy wchodził z ławki rezerwowych. Tak było też w Krakowie, gdzie pokazał się z dobrej strony. Był bliski strzelenia swojego pierwszego gola w ekstraklasie - trafił jednak w poprzeczkę. Biorąc pod uwagę to, że odstrzelony został Madej, jego szanse wzrastają.
Mateusz Szczepaniak (Podbeskidzie): Najlepszy strzelec Podbeskidzia w ostatnich meczach zaciął się. Na listę strzelców nie wpisał się w pięciu kolejnych spotkaniach ligowych i jego dorobek zatrzymał się na dziewięciu trafieniach. Górnik stracił w tym roku w 10 pojedynkach aż 17 bramek. Szansa na przełamanie się jest więc spora...
Ostatni raz...
Ostatnie Derbiki odbyły się nie tak dawno temu - 19 marca. W Bielsku-Białej padł bezbramkowy remis.
Nieobecni
Górnik: Madej, Korzym, Golański (przesunięci do rezerw), Sadzawicki, Widanow, Sobolewski (kontuzja), Grendel (mecz w rezerwach).
Podbeskidzie: Pazio (kontuzja), Demjan (kartki).
Przypuszczalne składy
Górnik: Kasprzik - Kopacz, Oss, Danch - Gergel, Przybylski, Kurzawa, Ćerimagić, Kallaste - Kante - Skrzypczak.
Podbeskidzie: Zubas - Veretilo, Piacek, Baranowski, Mójta - Chmiel, Kato, Sloboda, Możdżeń, Sokołowski - Szczepaniak.
- Wiadomością nr 1 w Zabrzu jest dzisiejsze przesunięcie do rezerw Łukasza Madeja, Pawła Golańskiego i Macieja Korzyma. Ten pierwszy trafił do drugiej drużyny z powodów dyscyplinarnych, pozostali z powodów sportowych. W ich miejsce do kadry pierwszego zespołu trafili Adam Wolniewicz i Daniel Wajsak.
- Golański to trzeci prawy obrońca, który wypada ze składu. Z tego powodu można spodziewać się, że zabrzanie zagrają trójką środkowych defensorów - tak, jak to miało miejsce w drugiej połowie spotkania z Wisłą Kraków, która tak swoją drogą - wyglądała lepiej niż pierwsza.
- Mecz w Krakowie był dla Górnika dziesiątym spotkaniem z rzędu bez wygranej. Strata do bezpiecznego na ten moment Śląska Wrocław wynosi pięć punktów. Podbeskidzie oczywiście jeszcze też nie może jeszcze spać spokojnie - ma trzy "oczka" więcej od przedostatniego Górnika Łęczna.
- Oleg Veretilo w poprzednim meczu pauzował z powodu żółtych kartek. Jozef Piacek w ostatnim spotkaniu fazy zasadniczej nabawił się urazu, w niedzielę również nie zagrał. Obaj powinni jutro przy Roosevelta wystąpić. Jeśli Słowak nie dojdzie do siebie, to zastąpi go ponownie jego rodak Kristian Kolcak.
- Podbeskidzie przystąpi do meczu w koszulkach, na których pojawi się logo nowego sponsora - firmy Polskie Mięso i Wędliny Łukosz z Chybia.
- Będą to 13. ligowe Derbiki. Do tej pory Górnik wygrał siedem spotkań, Podbeskidzie dwa. Trzy razy zespoły dzieliły się punktami.
Na kogo zwrócić uwagę?
Armin Ćerimagić (Górnik): Powinien w końcu dostać szansę występu w dłuższym wymiarze czasowym. W tym sezonie tylko raz znalazł się w wyjściowym składzie, a 11 razy wchodził z ławki rezerwowych. Tak było też w Krakowie, gdzie pokazał się z dobrej strony. Był bliski strzelenia swojego pierwszego gola w ekstraklasie - trafił jednak w poprzeczkę. Biorąc pod uwagę to, że odstrzelony został Madej, jego szanse wzrastają.
Mateusz Szczepaniak (Podbeskidzie): Najlepszy strzelec Podbeskidzia w ostatnich meczach zaciął się. Na listę strzelców nie wpisał się w pięciu kolejnych spotkaniach ligowych i jego dorobek zatrzymał się na dziewięciu trafieniach. Górnik stracił w tym roku w 10 pojedynkach aż 17 bramek. Szansa na przełamanie się jest więc spora...
Ostatni raz...
Ostatnie Derbiki odbyły się nie tak dawno temu - 19 marca. W Bielsku-Białej padł bezbramkowy remis.
Nieobecni
Górnik: Madej, Korzym, Golański (przesunięci do rezerw), Sadzawicki, Widanow, Sobolewski (kontuzja), Grendel (mecz w rezerwach).
Podbeskidzie: Pazio (kontuzja), Demjan (kartki).
Przypuszczalne składy
Górnik: Kasprzik - Kopacz, Oss, Danch - Gergel, Przybylski, Kurzawa, Ćerimagić, Kallaste - Kante - Skrzypczak.
Podbeskidzie: Zubas - Veretilo, Piacek, Baranowski, Mójta - Chmiel, Kato, Sloboda, Możdżeń, Sokołowski - Szczepaniak.
Polecane
Ekstraklasa
Przeczytaj również
07.08.2022
07.08.2022
Główka Paluszka metodą na wicemistrzów