Górnik - Podbeskidzie 3-0. Wejście "Pszczółki" rozstrzygnęło Derbiki!

27.04.2012
Górnik Zabrze pewnie rozbił bardzo słabe dziś Podbeskidzie Bielsko-Biała. Wynik w końcówce ustalił Marcin Wodecki, strzelec dwóch bramek. Ale gdyby nie Mateusz Bąk, "Górale" przegraliby wyżej...
Bohater
Marcin Wodecki. Zawodnik zabrzan zastąpił w drugiej połowie Arkadiusza Milika i zaliczył prawdziwe wejście... "Pszczółki". Najpierw pewnie wykończył dobrą akcję po podaniu Pawła Olkowskiego, a kilka minut później ładnie strzelił w róg bramki, ustalając wynik meczu.

Wydarzenie
Przełamał się Nakoulma. Zawodnik Górnika pokonał Mateusza Bąka z rzutu karnego. Trzeba jednak przyznać, że golkiper "Górali" był bliski obronienia "jedenastki". Wcześniej w polu karnym Robert Demjan przy próbie wybicia piłki kopnął Michała Zielińskiego. "Prezes" strzelił pierwszego gola od... 10 marca. Pokonał wtedy bramkarza Lechii Gdańsk. Co ciekawe, było to pierwsze celne uderzenie w tym meczu!

Rozczarowanie
Podbeskidzie totalnie rozczarowało. Bielszczanie zagrali bardzo bojaźliwie i skupiali się głównie na defensywie. Nawet gdy przegrywali, mieli problemy ze stwarzaniem sytuacji. "Górale" nie wygrali od pięciu meczów i ich kibice mogą być zadowoleni, że utrzymanie jest już dawno zapewnione...

Co ciekawego
- W bramce Górnika pojawił się, pierwszy raz od spotkania z ŁKS-em Łódź, Norbert Witkowski.

- Pierwszy raz w wyjściowym składzie znalazł się Błażej Telichowski. Do tej pory zaliczył... jedynie minutę w spotkaniu z Cracovią.

- Po raz pierwszy w wyjściowym składzie pojawili się jednocześnie Arkadiusz Milik i Michał Zieliński.

- Skład zmodyfikował również Robert Kasperczyk. Po raz pierwszy parę środkowych pomocników tworzyli Wojciech Reiman - Liad Elmaleach.

- Pierwszy raz w wyjściowym składzie Podbeskidzia w meczu wyjazdowym pojawił się Damian Byrtek.

- Jan Urban trenerem Górnika w nowym sezonie? Kto wie. Na razie były szkoleniowiec m.in. Legii Warszawa pojawia się na trybunach w roli kibica.

- Dzisiaj w rolę Jorgusia wcielił się sympatyk Górnika, który wygrał aukcję internetową. Inny kibic wygrał miejsce na loży VIP obok samego Stanisława Oślizły. Problem w tym, że... legenda zabrzan nie pojawiła się na spotkaniu.

- Pierwszy kwadrans gry należał do gospodarzy. Najgroźniejszą akcję stworzyli sobie jednak "Górale". Robert Demjan zagrał świetną prostopadłą piłkę do Sylwestra Patejuka. Ten minął już Witkowskiego. Na szczęście dla zabrzan dobrze bramkarza asekurowali obrońcy, którzy wyjaśnili sytuację.

- Jeszcze przy stanie 0-0 piękną bramkę mógł zdobyć Mariusz Magiera. Obrońca Górnika, ku zaskoczeniu wszystkich, nie dośrodkowywał z rzutu wolnego, a uderzył na bramkę Bąka. Piłka odbiła się od słupka.

- Robert Małek w poniedziałek będzie prowadził spotkanie Wisła Kraków - Cracovia. Dzisiaj pojawił się w Zabrzu w roli... policjanta.

- Od początku drugiej połowy po boisku biegał Piotr Malinowski - były piłkarz Górnika.

- W 76. minucie znakomitą bramkową sytuację zmarnowali goście. Liran Cohen przyjął niepilnowany piłkę w polu bramkowym, ale jej opanowanie zajęło mu tak dużo czasu, że bramkarz zdołał odbić jego strzał.

- W końcówce meczu trener Nawałka dał okazję debiutu zaledwie 16-letniemu Danielowi Barbusowi.
źródło: SportSlaski.pl

Przeczytaj również