Górnik - Podbeskidzie 0-1. Pierwsza wygrana "Górali" w Derbikach!
14.04.2013
Wydarzenie
W 87. minucie Podbeskidzie przeprowadziło decydującą - jedyną - akcję w drugiej połowie. Dariusz Łatka w pełnym biegu dośrodkował piłkę z lewej strony do Damiana Chmiela, ten zgrał do Roberta Demjana, który obrócił się i z bliska pokonał Łukasza Skorupskiego.
Bohater
Robert Demjan. Nie zagrał zbyt dobrego meczu, w pierwszej połowie dwa razy fatalnie spudłował, ale w końcówce zrobił, co do niego należało i dał bielszczanom arcyważne trzy punkty.
Rozczarowanie
Poziom meczu. O ile w pierwszej połowie obie drużyny przeprowadziły kilka akcji, w drugiej nie działo się już kompletnie nic. Górnik nie wyglądał na zespół walczący o puchary, Podbeskidzie nie grało, jakby walczyło o życie. Kibice podsumowali grę gwizdami, a bramkarze Łukasz Skorupski i Richard Zajac mocno się wynudzili.
Co ciekawego
- Podbeskidzie po raz pierwszy w historii wygrało ligowe Derbiki z Górnikiem.
- Już w pierwszej połowie boisko z powodu urazu musiał opuścić Aleksander Kwiek, którego zastąpił Siergiej Mosznikow.
- Derbiki z wysokości trybun oglądali m.in. Piotr Rocki, drugi obok Roberta Demjana "Rocky" przy Roosevelta oraz Błażej Telichowski w towarzystwie Michała Bembena.
- Szóste występy w Derbikach zaliczyli Piotr Malinowski i Adam Danch, co czyni ich absolutnymi rekordzistami tego prestiżowego meczu.
- Pierwszy raz w kadrze meczowej Podbeskidzia znalazł się Łukasz Zakrzewski z rocznika 1996.
- Po kontuzji na boisko powrócił Konrad Nowak, skrzydłowy Górnika.
- Przed meczem trener Czesław Michniewicz zabrał bielskich piłkarzy do kina na motywujący film. Ponoć nawet Grzegorz Więzik, dyrektor sportowy, poczuł się tak zmobilizowany, że prosił o wpuszczenie go choć na 20 minut na boisko.
- Bielszczanie do bezpiecznego miejsca w tabeli tracą już tylko pięć punktów.
- "Gdzie te puchary, Jankowski gdzie te puchary?" - śpiewali po spotkaniu kibice Górnika.
W 87. minucie Podbeskidzie przeprowadziło decydującą - jedyną - akcję w drugiej połowie. Dariusz Łatka w pełnym biegu dośrodkował piłkę z lewej strony do Damiana Chmiela, ten zgrał do Roberta Demjana, który obrócił się i z bliska pokonał Łukasza Skorupskiego.
Bohater
Robert Demjan. Nie zagrał zbyt dobrego meczu, w pierwszej połowie dwa razy fatalnie spudłował, ale w końcówce zrobił, co do niego należało i dał bielszczanom arcyważne trzy punkty.
Rozczarowanie
Poziom meczu. O ile w pierwszej połowie obie drużyny przeprowadziły kilka akcji, w drugiej nie działo się już kompletnie nic. Górnik nie wyglądał na zespół walczący o puchary, Podbeskidzie nie grało, jakby walczyło o życie. Kibice podsumowali grę gwizdami, a bramkarze Łukasz Skorupski i Richard Zajac mocno się wynudzili.
Co ciekawego
- Podbeskidzie po raz pierwszy w historii wygrało ligowe Derbiki z Górnikiem.
- Już w pierwszej połowie boisko z powodu urazu musiał opuścić Aleksander Kwiek, którego zastąpił Siergiej Mosznikow.
- Derbiki z wysokości trybun oglądali m.in. Piotr Rocki, drugi obok Roberta Demjana "Rocky" przy Roosevelta oraz Błażej Telichowski w towarzystwie Michała Bembena.
- Szóste występy w Derbikach zaliczyli Piotr Malinowski i Adam Danch, co czyni ich absolutnymi rekordzistami tego prestiżowego meczu.
- Pierwszy raz w kadrze meczowej Podbeskidzia znalazł się Łukasz Zakrzewski z rocznika 1996.
- Po kontuzji na boisko powrócił Konrad Nowak, skrzydłowy Górnika.
- Przed meczem trener Czesław Michniewicz zabrał bielskich piłkarzy do kina na motywujący film. Ponoć nawet Grzegorz Więzik, dyrektor sportowy, poczuł się tak zmobilizowany, że prosił o wpuszczenie go choć na 20 minut na boisko.
- Bielszczanie do bezpiecznego miejsca w tabeli tracą już tylko pięć punktów.
- "Gdzie te puchary, Jankowski gdzie te puchary?" - śpiewali po spotkaniu kibice Górnika.
Polecane
Ekstraklasa
Przeczytaj również
07.08.2022
07.08.2022
Główka Paluszka metodą na wicemistrzów