"Górale": "Puchar jest dla nas ważny". Rywale: "Musimy dzielić siły"
27.09.2011
- Czy i tym razem zajdziemy tak daleko, jak w zeszłym roku? Nie wiem, ale Puchar Polski jest dla nas bardzo ważny - zapewnia Juraj Danczik, obrońca Podbeskidzia. Bielszczanie niemal na pewno nie wyjdą najsilniejszym ustawieniem, ale to znaczy akurat niewiele, bo... to zmienia się w tym sezonie średnio co dwie kolejki, więc na boisku powinny się pojawić same znajome, tyle, że może trochę dłużej nie oglądane twarze.
Co innego w Bełchatowie... - Napięty kalendarz gier, a także sytuacja w ligowej tabeli nie pozwala nam skorzystać z niektórych zawodników. Musimy dzielić siły. W czwartek jedziemy przecież do Gdańska na mecz z Lechią. Zmiennicy otrzymają dziś ogromną szansę zaprezentowania swojej przydatności do zespołu. Nie jedziemy na wycieczkę, chcemy awansować do kolejnej rundy - deklaruje Kamil Kiereś, trener bełchatowian.
Chce to jednak osiągnąć... piętnastoma zawodnikami. Tylko sześciu z nich wystąpiło w ostatnim meczu ligowym z Legią. Ośmiu pozostałych dostało od szkoleniowca wolne. Wśród nich znaleźli się m.in. Maciej Szmatiuk, Jacek Popek, Mate Lacić, Tomasz Wróbel czy Marcin Żewłakow.
Co innego w Bełchatowie... - Napięty kalendarz gier, a także sytuacja w ligowej tabeli nie pozwala nam skorzystać z niektórych zawodników. Musimy dzielić siły. W czwartek jedziemy przecież do Gdańska na mecz z Lechią. Zmiennicy otrzymają dziś ogromną szansę zaprezentowania swojej przydatności do zespołu. Nie jedziemy na wycieczkę, chcemy awansować do kolejnej rundy - deklaruje Kamil Kiereś, trener bełchatowian.
Chce to jednak osiągnąć... piętnastoma zawodnikami. Tylko sześciu z nich wystąpiło w ostatnim meczu ligowym z Legią. Ośmiu pozostałych dostało od szkoleniowca wolne. Wśród nich znaleźli się m.in. Maciej Szmatiuk, Jacek Popek, Mate Lacić, Tomasz Wróbel czy Marcin Żewłakow.
Polecane
Ekstraklasa