"Górale" dostaną dodatkowe fundusze

24.05.2017
Na wczorajszej sesji Rady Miejskiej przyjęto zmiany w budżecie Bielska-Białej na rok 2017. Uchwała przewiduje dokapitalizowanie pierwszoligowego Podbeskidzia Bielsko-Biała na kwotę 2,5 mln zł. 
TS Podbeskidzie
Podczas wczorajszej dyskusji w Urzędzie Miejskim prezydent Jacek Krywult tłumaczył, że spółka TS Podbeskidzie musi regulować swoje zobowiązania, stąd konieczność przekazania jej dodatkowych środków. Mimo spadku "górali" z elity, koszty utrzymania drużyny w pierwszej lidze wcale nie są niższe niż w najwyższej klasie rozgrywkowej. W związku z tym dofinansowanie klubu kwotą 2,5 miliona złotych jest niemal koniecznością, bo choć spółka znajduje się w trudnej sytuacji finansowej, nie może pozwolić na zaległości. - Tak się składa, że w pierwszej lidze wpływy są mniejsze, bo kluby nie mają pieniędzy z transmisji, a koszty są nie mniejsze jak w ekstraklasie. Ja to wsparcie nazywa kroplówkami, żeby pacjent się dobrze czuł, ale my też musimy kontrolować pacjenta. Na dzisiaj nie możemy doprowadzić do tego, że klub będzie zadłużony. Musi być rzetelnym klubem - oznajmił prezydent miasta, Jacek Krywult, na wczorajszym posiedzeniu Rady Miasta.

Być może powstałe problemy finansowe drużyny mogą uleć redukcji po zakończeniu zamieszania ze sponsorami klubu. Jak wiadomo, aż 35% udziałów w klubie posiada spółka Murapol, jednak firma deweloperska już od dłuższego czasu planuje sprzedać swoje udziały i całkowicie poświęcić się finansowaniu trzecioligowego Widzewa Łódź. Nieoficjalnie mówi się, że nabywcą akcji może zostać inny sponsor główny drużyny - firma Polskie Mięso i Wędliny Łukosz, która reklamuje się na koszulkach piłkarzy TSP od kwietnia 2016 roku.

Krywult zapewnił, że podstawowym celem Podbeskidzia cały czas jest powrót do Ekstraklasy. - Myślimy o tym, by awansować do ekstraklasy. Pomimo tego dziadostwa na początku, w tym roku była duża szansa na awans. Piłkarze i sztab szkoleniowy mieli obiecane za awans do ekstraklasy 1,5 mln zł premii. Czołowi zawodnicy mogli w ten sposób zarobić nawet 100 tysięcy złotych.
 
autor: Piotr Porębski

Przeczytaj również