"Gol dla Pogoni Szczecin? Tomek mówił, że nie był przeze mnie faulowany"
31.05.2013
Bielszczanie szybko objęli dwubramkowe prowadzenie, co pozwalało na to, by spokojnie kontrolować przebieg spotkania. Pogoń otrząsnęła się dopiero pod koniec pierwszej połowy. A w drugiej - po golu z rzutu wolnego Maksymiliana Rogalskiego - zrobiło się nerwowo...
Do sytuacji bramkowej doprowadził Dariusz Pietrasiak, który zdaniem sędziego sfaulował Tomasza Chałasa. - Wydaje mi się, że nie było faulu. Nawet Tomek mówił mi później, że nie był przeze mnie faulowany - bronił się obrońca "Górali".
Podbeskidzie wygrało drugi mecz w rundzie wiosennej na własnym boisku. - Wygraliśmy pierwszy wiosenny mecz i powiedzieliśmy sobie, że wygramy też ostatni - na przełamanie. Czy znaliśmy wyniki z innych stadionów? Najpierw trzeba zrobić swoje, a później można patrzeć, czy dostało się jakiegoś SMS-a...
Do sytuacji bramkowej doprowadził Dariusz Pietrasiak, który zdaniem sędziego sfaulował Tomasza Chałasa. - Wydaje mi się, że nie było faulu. Nawet Tomek mówił mi później, że nie był przeze mnie faulowany - bronił się obrońca "Górali".
Podbeskidzie wygrało drugi mecz w rundzie wiosennej na własnym boisku. - Wygraliśmy pierwszy wiosenny mecz i powiedzieliśmy sobie, że wygramy też ostatni - na przełamanie. Czy znaliśmy wyniki z innych stadionów? Najpierw trzeba zrobić swoje, a później można patrzeć, czy dostało się jakiegoś SMS-a...
Polecane
Ekstraklasa