GKS Jachym na parkiecie rozgromił, a przegra walkowerem?!

28.01.2010
Komisja Futsalu podejmie dziś najpewniej decyzję o tym, że drużyna z Tychów zostanie ukarana walkowerem za mecz z Kupczykiem Kraków, który wygrała w ostatni weekend 5-1.
- Szok - mówi załamany Grzegorz Morkis. - Psychicznie jestem przygotowany do wielu wyzwań, ale przyznam, że bywają momenty, kiedy człowiek zastanawia się, jaki jest sens dalszego działania - dodaje trener GKS-u Jachym.

Przeczytaj: Wyjazdowe przełamanie tyszan >

Powód zamieszania? Kartki Piotra Myszora, który w Krakowie nie powinien z ich nadmiaru zagrać. A wystąpił i strzelił trzy bramki. - Wygralibyśmy bez niego - uważa Morkis. - Niestety, czyjeś niedopatrzenie, drobny błąd i sypie się coś, co budowaliśmy kilkanaście lat.

Obecnie tyszanie zajmują bezpieczną lokatę. W przypadku straty trzech punktów, znów spadną na pozycję barażową i co gorsza złapią kontakt ze strefą spadkową.
autor: Krzysztof Kubicki

Przeczytaj również