Gdzie zagra Demjan? Napastnika kuszą Azerowie oraz Grecy..

24.06.2013
Robert Demjan wciąż nie podjął decyzji gdzie zagra w przyszłym sezonie. Słowak otrzymał nową umowę od Podbeskidzia, ale nie złożył pod nią podpisu. Tymczasem do gry włączyły się drużyny z Azerbejdżanu i Grecji...
Menedżer Roberta Demjana przez kilka godzin rozmawiał w poniedziałek z działaczami Podbeskidzia Bielsko-Biała w sprawie przedłużenia kontraktu z królem strzelców ekstraklasy. Do porozumienia jednak nie doszło, pomimo tego, że napastnikowi oferuje się niemal trzykrotność średniej pensji w Podbeskidziu. 

- Nadal są szanse na to, że Robert zostanie w Podbeskidziu. Gdyby było inaczej, nie przyjeżdżałbym przecież do Bielska-Białej. Prawdopodobnie kwestia tego, gdzie będzie grał w nowym sezonie, rozstrzygnie się do dnia, kiedy kończy mu się kontrakt, czyli do niedzieli - wyjaśnia menedżer Słowaka.

"Przegląd Sportowy" informuje, że piłkarz nie zdecyduje się na przeprowadzkę do Wisły Kraków, a zainteresowanie zawodnikiem straciła drużyna Dynama Drezno. W grze o napastnika pozostają jednak ekipy Olympiakosu Pireus, PAOK-u Saloniki oraz Neftci Baku.

- Wymienione kluby nadal interesują się Robertem. Każdy z tych kierunków ma swoje plusy i minusy. Grecja jest atrakcyjna pod względem sportowym, a Azerbejdżan finansowym. Robert musi spokojnie zastanowić się nad tym, gdzie chce grać. To nie jest dla niego łatwa decyzja, bo dotyczy jego przyszłości - dodaje menedżer piłkarza.

 Oferta umowy z Bielska jest już ostateczna i nie podlega już negocjacjom. Demjanowi pozostało więc zastanowienie się czy podpisze kontrakt z Podbeskidziem. Kluby z zagranicy kuszą natomiast Słowaka nie tylko pieniędzmi (w Baku 31-latek mógłby zarabiać ponad 20 tysięcy euro, czyli dwa razy więcej pod Klimczokiem), ale i perspektywą gry w Lidze Mistrzów.

Mistrzowie z Pireusu oraz zdobywcy Pucharu Grecji mają zapewniony udział w rozgrywkach grupowych Ligi Mistrzów, a PAOK wystartuje w 3. rundzie kwalifikacji. Z kolei drużyna z Baku w ostatnim sezonie zdobyła mistrzostwo Azerbejdżanu i w drugiej rundzie eliminacji Ligi Mistrzów rywalizować będzie z albańskim Skenderbeu Korce.
źródło: Przeglad Sportowy/ SportSlaski.pl

Przeczytaj również