GAF - Chojnice 6-2. Przełamanie Jasnej w świetnym stylu!
24.02.2014
Wydarzenie
Pewna wygrana. Nikt nie przypuszczał - jeszcze przed spotkaniem - że rozpędzony zespół z Chojnic może być aż tak bezradny w starciu z GAF-em. Zważywszy, że gliwiczanie zanotowali serię meczów zwycięstwo-porażka-remis-porażka, a goście passę czterech zwycięstw z rzędu, to trudno było się domyślać takiego rozstrzygnięcia. Istotną pracę wykonał jednak wyróżniający się wczoraj Dominik Śmiałkowski, który po piętnastu minutach gry miał skompletowane na koncie trzy trafienia.
Co ciekawego
- Goście z letargu obudzili się dopiero po trzydziestej piątej minucie, kiedy na tablicy wyników widniało już 6-0. Wtedy... samobójcze trafienie zanotował Damian Wojtas. Następną bramkę dołożył Dominik Solecki, zmniejszając stratę do czterech goli.
- Po tej wygranej gliwiczanie przeskoczyli chojnicki zespół w tabeli, plasując się na siódmej lokacie. Do piątego Clearexu GAF traci cztery "oczka".
- Goście - żeby zmniejszyć bramkową stratę do graczy z Jasnej - w końcówce grali z lotnym bramkarzem.
GAF Jasna Gliwice - Red Devils Chojnice 6-2 (3-0)
1-0 - Śmiałkowski, 3:46 min.
2-0 - Śmiałkowski, 4:58 min.
3-0 - Śmiałkowski, 15:22 min.
4-0 - Kasprzyk, 20:35 min.
5-0 - Rybitwa, 33 min.
6-0 - Kośmider, 34:01 min.
6-1 - Wojtas, 35:38 min. (sam.)
6-2 - Solecki, 38:58 min.
GAF: Widuch, Cielesta - Rybitwa, Śmiałkowski, Kaszowski, Ficek, Zdunek, Kośmider, Wojtas, Diemishev, Kasprzyk, Dewucki, Kiełpiński, Cygnarowski.
Pewna wygrana. Nikt nie przypuszczał - jeszcze przed spotkaniem - że rozpędzony zespół z Chojnic może być aż tak bezradny w starciu z GAF-em. Zważywszy, że gliwiczanie zanotowali serię meczów zwycięstwo-porażka-remis-porażka, a goście passę czterech zwycięstw z rzędu, to trudno było się domyślać takiego rozstrzygnięcia. Istotną pracę wykonał jednak wyróżniający się wczoraj Dominik Śmiałkowski, który po piętnastu minutach gry miał skompletowane na koncie trzy trafienia.
Co ciekawego
- Goście z letargu obudzili się dopiero po trzydziestej piątej minucie, kiedy na tablicy wyników widniało już 6-0. Wtedy... samobójcze trafienie zanotował Damian Wojtas. Następną bramkę dołożył Dominik Solecki, zmniejszając stratę do czterech goli.
- Po tej wygranej gliwiczanie przeskoczyli chojnicki zespół w tabeli, plasując się na siódmej lokacie. Do piątego Clearexu GAF traci cztery "oczka".
- Goście - żeby zmniejszyć bramkową stratę do graczy z Jasnej - w końcówce grali z lotnym bramkarzem.
GAF Jasna Gliwice - Red Devils Chojnice 6-2 (3-0)
1-0 - Śmiałkowski, 3:46 min.
2-0 - Śmiałkowski, 4:58 min.
3-0 - Śmiałkowski, 15:22 min.
4-0 - Kasprzyk, 20:35 min.
5-0 - Rybitwa, 33 min.
6-0 - Kośmider, 34:01 min.
6-1 - Wojtas, 35:38 min. (sam.)
6-2 - Solecki, 38:58 min.
GAF: Widuch, Cielesta - Rybitwa, Śmiałkowski, Kaszowski, Ficek, Zdunek, Kośmider, Wojtas, Diemishev, Kasprzyk, Dewucki, Kiełpiński, Cygnarowski.
Polecane
Futsal Ekstraklasa