Futsalowa ekstraklasa wraca do Gliwic! Ale czy znajdą się fundusze?

11.05.2011
Po dwóch latach przerwy Gliwice, uznawane za kolebkę halowej piłki nożnej w naszym kraju, znowu będą miały swojego przedstawiciela w ekstraklasie. Awans wywalczył Tango-Gaf Nova Gliwice.
Na sukces Tango zapracowali: bramkarze Michał Krajewski, Łukasz Skorupski, Michał Kania, zawodnicy z pola: Sebastian Wiewióra, Szymon Maksym, Tomasz Stasiak, Michał Cygnarowski, Mateusz Pawlak, Przemysław Dewucki, Adrian Łągiewka, Dariusz Wolański, Kamil Musiał, Mariusz Goriwoda, Tomasz Szczurek oraz Łukasz Kujawa i Łukasz Woźniak (grali przez pół sezonu).

Sztab szkoleniowy stanowili: Sebastian Wiewióra i Zbigniew Tomczak. Kierownikiem zespołu był Mariusz Kubec, opiekę medyczną zapewniała Ania Kurka, o nastrój na widowni dbał Maciek Wroński, a za marketing odpowiadała Ania Bryła.

Awans Tango wcale nie był taki pewny, bo choć w ostatniej kolejce gliwiczanie otrzymali punkty walkowerem, bo z rozgrywek wycofał się Babylon Siemianowice, to wcześniej trzeba było przynajmniej zremisować z rutynowaną ekipą Mariossu Wawelno. Goście, mimo, że przyjechali do Gliwic lekko osłabieni kadrowo, postawili gospodarzom zacięty opór i objęli nawet prowadzenie. Jednak po przerwie Tango pokazało, że zasługuje na grę w ekstraklasie i ostatecznie pokonało rywali 5-1.

- Warto podkreślić, że ten awans jest efektem współpracy całego gliwickiego środowiska futsalu z GTSPNP, GSF i Gliwicką Akademią Futsalu na czele, co tylko potwierdza, że w jedności siła - podkreślił prezes Waldemar Nowicki, prezes Tango.

Pomimo sukcesu sportowego, w klubie patrzą w przyszłość ze sporymi obawami. - Ten sezon już był dla nas traumatycznym przeżyciem organizacyjnym. W jego trakcie nasz budżet - nie z naszej winy - zmniejszył się o ponad połowę. Zespół nie posiada strategicznego sponsora i nasz występ w nowym sezonie nie jest do końca taki pewny. Pomimo wielu prób, nie udało nam się pozyskać partnera, który chciałby się promować poprzez sport. To aż trudne do uwierzenia w tak prężnie rozwijającym się mieście - westchnął Nowicki, a jednocześnie apeluje o pomoc do władz miasta.
źródło: SportSlaski.pl / Tango-Gaf Nova Gliwice

Przeczytaj również