Estoński napastnik opuścił Podbeskidzie Bielsko-Biała

12.12.2013
Rimo Hunt, estoński wicekról strzelców, który przebywał w ostatnim czasie na testach w Podbeskidziu Bielsko-Biała, wrócił do ojczyzny. Szanse na angaż w zespole "Górali" jednak ma.
- Nie potrzebujemy go dłużej sprawdzać. Będziemy nadal rozmawiać na temat jego pozyskania, ale nie jest jedyną opcją. Karuzela zaczyna się dopiero kręcić. My nie jesteśmy Zagłębiem Lubin i nie możemy brać w ciemno zawodników, aby ich później wymieniać, bo na takie zagrania nas zwyczajnie nie stać. Wszystko ustalamy wspólnie, decydują miasto, rada nadzorcza, prezes i trener - mówi Grzegorz Więzik, skaut Podbeskidzia.

Pozostali zawodnicy, którzy byli na testach w Podbeskidziu, nie mają szans na kontrakt.
źródło: Sport

Przeczytaj również