Emocje do końca na własne życzenie

20.04.2016
Trener Jan Żurek mógł się cieszyć z pierwszej wygranej odkąd ponownie objął Górnika Zabrze. Zwycięstwo nie przyszło jednak łatwo.
Łukasz Laskowski/Press Focus
Dla Górnika Zabrze wygrana w Derbikach była pierwszym zwycięstwem w tym roku. Nic więc dziwnego, że radość po końcowym gwizdku była ogromna. - Bardzo cieszyliśmy się po meczu. Mamy upragnione trzy punkty. Mecz nie był łatwy, w tej grupie wszystkie spotkania takie będą. Trzeba przyznać, że drużyna naprawdę walczyła. To bardzo mi się podobało. Trzeba docenić włożony wysiłek - pochwalił zawodników trener Jan Żurek.

Górnik miał okazje, by strzelić jeszcze jedną bramkę. Po raz kolejny nieskuteczny był Jose Kante. Mogło się to zemścić w końcówce, gdy Podbeskidzie Bielsko-Biała przycisnęło gospodarzy. - Im bliżej końca meczu, tym było coraz bardziej nerwowo, ale to dlatego, że nie wykorzystaliśmy swoich sytuacji. Wcześniej mogło być już po meczu, a tak, mieliśmy emocje do samego końca. Najważniejsze, że z happy-endem dla nas. Są trzy punkty i upragnione zwycięstwo - zakończył Żurek.
źródło: SportSlaski.pl

Przeczytaj również