Emocje do końca na własne życzenie
20.04.2016
Dla Górnika Zabrze wygrana w Derbikach była pierwszym zwycięstwem w tym roku. Nic więc dziwnego, że radość po końcowym gwizdku była ogromna. - Bardzo cieszyliśmy się po meczu. Mamy upragnione trzy punkty. Mecz nie był łatwy, w tej grupie wszystkie spotkania takie będą. Trzeba przyznać, że drużyna naprawdę walczyła. To bardzo mi się podobało. Trzeba docenić włożony wysiłek - pochwalił zawodników trener Jan Żurek.
Górnik miał okazje, by strzelić jeszcze jedną bramkę. Po raz kolejny nieskuteczny był Jose Kante. Mogło się to zemścić w końcówce, gdy Podbeskidzie Bielsko-Biała przycisnęło gospodarzy. - Im bliżej końca meczu, tym było coraz bardziej nerwowo, ale to dlatego, że nie wykorzystaliśmy swoich sytuacji. Wcześniej mogło być już po meczu, a tak, mieliśmy emocje do samego końca. Najważniejsze, że z happy-endem dla nas. Są trzy punkty i upragnione zwycięstwo - zakończył Żurek.
Górnik miał okazje, by strzelić jeszcze jedną bramkę. Po raz kolejny nieskuteczny był Jose Kante. Mogło się to zemścić w końcówce, gdy Podbeskidzie Bielsko-Biała przycisnęło gospodarzy. - Im bliżej końca meczu, tym było coraz bardziej nerwowo, ale to dlatego, że nie wykorzystaliśmy swoich sytuacji. Wcześniej mogło być już po meczu, a tak, mieliśmy emocje do samego końca. Najważniejsze, że z happy-endem dla nas. Są trzy punkty i upragnione zwycięstwo - zakończył Żurek.
Polecane
Ekstraklasa
Przeczytaj również
07.08.2022
07.08.2022
Główka Paluszka metodą na wicemistrzów