Dziennikarz odpowiada Michniewiczowi: Do "Fryzjera" dzwonił pan 711 razy
03.09.2013
O wczorajszym starciu Czesława Michniewicza i Leszka Błażyńskiego pisaliśmy tutaj.
Oto jak odpowiedział dziennikarz trenerowi Michniewiczowi: Och, wysilił się pan, panie Michniewicz. Gdy nie ma się argumentów, atakuje się drugą osobą właśnie w ten prymitywny sposób. Nie dziwię się, że nie podoba się panu moje "uczesanie". Pan jest specjalistą w tej dziedzinie, bo przecież do "Fryzjera" dzwonił pan 711 razy.
Oto jak odpowiedział dziennikarz trenerowi Michniewiczowi: Och, wysilił się pan, panie Michniewicz. Gdy nie ma się argumentów, atakuje się drugą osobą właśnie w ten prymitywny sposób. Nie dziwię się, że nie podoba się panu moje "uczesanie". Pan jest specjalistą w tej dziedzinie, bo przecież do "Fryzjera" dzwonił pan 711 razy.
Polecane
Ekstraklasa