Drużyna z Knurowa już w niedzielę awansuje na zaplecze ekstraklasy!?
05.03.2011
W niedzielę o 16:00 rozpocznie się pojedynek lidera II ligi, zespołu UPOS-Exorigo Knurów z Fretpol Akademią Pyskowice. Gospodarze już po zawodach mogą się cieszyć z promocji do wyższej klasy rozgrywkowej. - Bo chociaż do zakończenia rozgrywek zostały jeszcze dwa mecze, to jedno zwycięstwo da nam upragniony awans. Niby mamy tylko trzy punkty przewagi, ale że pokonaliśmy w bezpośrednich starciach najgroźniejszych rywali (Orlik Brzeg i Futsal Siechnice - przyp. red.), to nasza sytuacja jest prosta - mówi Łukasz Spórna, zawodnik knurowian.
UPOS ma tym samym szansę powetować sobie nieszczęśliwy finisz ubiegłorocznego sezonu. Wówczas zespół z Knurowa zdobył tyle samo punktów co Tango Gliwice, więc o awansie decydowały spotkania między zainteresowanymi ekipami. Tutaj lepsza okazała się drużyna "Tancerzy", która mecz na wyjeździe przegrała 3-6, ale u siebie zwyciężyła... 6-2.
I jeśli o poziom sportowy lidera kibice mogą być spokojni, to po awansie na zaplecze ekstraklasy problemem może się okazać sytuacja ekonomiczna klubu. - Nasz prezes zapowiada, że będzie w stanie utrzymać obecny stan rzeczy. Pewnie znacząco zwiększą się koszta utrzymania klubu, ale... na razie skupiamy się na niedzielnym meczu - podkreśla Spórna.
UPOS ma tym samym szansę powetować sobie nieszczęśliwy finisz ubiegłorocznego sezonu. Wówczas zespół z Knurowa zdobył tyle samo punktów co Tango Gliwice, więc o awansie decydowały spotkania między zainteresowanymi ekipami. Tutaj lepsza okazała się drużyna "Tancerzy", która mecz na wyjeździe przegrała 3-6, ale u siebie zwyciężyła... 6-2.
I jeśli o poziom sportowy lidera kibice mogą być spokojni, to po awansie na zaplecze ekstraklasy problemem może się okazać sytuacja ekonomiczna klubu. - Nasz prezes zapowiada, że będzie w stanie utrzymać obecny stan rzeczy. Pewnie znacząco zwiększą się koszta utrzymania klubu, ale... na razie skupiamy się na niedzielnym meczu - podkreśla Spórna.
Polecane
Futsal Ekstraklasa