Do Podbeskidzia trafią kolejni gracze na testy. Został tydzień transferów...

03.07.2011
Matej Nather, Ondrzej Szourek i Adrian Sikora - tak na razie wyglądają wzmocnienia Podbeskidzia przed nowym sezonem. To jednak za mało więc do Bielska przyjadą kolejni piłkarze na testy.
- Pewne sprawy nam się trochę skomplikowały. Chcieliśmy zawodnika, który przez ostatnie cztery sezony grał w czeskiej ekstraklasie, w podstawowym składzie, choć nie jest Czechem. Niestety, zdecydował się na podpisanie kontraktu w innym kraju i musimy szukać dalej - mówi Robert Kasperczyk, trener Podbeskidzia.

Szkoleniowiec bielszczan poszukuje jeszcze bramkarza i lewego obrońcy. Przez ostatni tydzień na testach przebywali Mateusz Bąk, golkiper Wisły Płock i Damian Ałdaś, boczny defensor Górnika Polkowice. Ten drugi powinien przyjść do Bielska o ile działacze dogadają się w sprawie jego transferu. Natomiast trener cały czas nie jest do Bąka przekonany i trwają poszukiwania bramkarza. Na sparing z Karviną miał przyjechać Sebastian Nowak z Górnika Zabrze, jednak bielszczan uprzedził w tym przypadku inny klub.

- Na obóz do Wisły ma pojechać już wyselekcjonowana kadra. Mamy więc jeszcze tydzień na transfery i liczę, że uda nam się w tym czasie znaleźć odpowiednich kandydatów - mówi Kasperczyk. W nadchodzącym tygodniu z bielszczanami powinien trenować kandydat na lewą obronę pochodzący z Bałkanów.
autor: Michał Trela

Przeczytaj również