Do Ligi Mistrzów jeden krok. "Każdy chce tego medalu"

26.04.2014
Jastrzębski Węgiel potrzebuje już tylko jednego zwycięstwa nad ZAKSĄ Kędzierzyn-Koźle, by zająć trzecie miejsce w PlusLidze i wywalczyć przepustkę do Ligi Mistrzów. W sobotę pierwsza z szans na zakończenie rywalizacji.
Norbert Barczyk/Pressfocus
Trudy sezonu odczuwają już wszyscy siatkarze czołowych drużyn. Rywal jastrzębian dotkliwie cierpi wobec braku podstawowego libero Piotra Gacka. – Ze zdrowiem moich zawodników nie jest najlepiej, jednak postaramy się jeszcze odwrócić losy tej rywalizacji. Mam nadzieję, że wkrótce będziemy mogli rezerwować nocleg w hotelu w Jastrzębiu przed piątym meczem – mówi trener ZAKSY, Sebastian Świderski.

Dobre nastroje po dwóch wygranych 3-2 panują w ekipie Jastrzębskiego Węgla. – W tej walce nie brakuje nam motywacji, bo stawką jest medal, który każdy chciałby mieć. Poza tym gra idzie o udział w kolejnej edycji Ligi Mistrzów – zapewnia przyjmujący jastrzębian, Michał Kubiak. – Nasze mecze z ZAKSĄ w tym sezonie prawie zawsze kończą się po pięciu setach, ale mam nadzieję, że cała rywalizacja o trzecie miejsce nie zakończy się bilansem 2-3 – dodaje Kubiak.

Sobotni mecz numer trzy o godzinie 17:00, ewentualny czwarty – także w Kędzierzynie-Koźlu – nazajutrz o godz. 18:00.
źródło: Przegląd Sportowy/SportSlaski.pl

Przeczytaj również