"Do końca sezonu nie możemy sobie pozwolić na jakąkolwiek stratę"
07.04.2010
Na trzy kolejki przed końcem sezonu w trudnym - ale jeszcze nie tragicznym - położeniu znajduje się zespół Gwiazdy. I choć rudzianie w ostatniej serii gier pokonali Pogoń 04 Szczecin, to w dalszym ciągu zamykają stawkę drużyn w ekstraklasie. - Po "meczu ostatniej szansy" humory w klubie nieco się poprawiły. Optymistycznie patrzymy na finał rozgrywek, choć tak naprawdę zdajemy sobie sprawę, że na stratę jakichkolwiek punktów nie możemy sobie już pozwolić - podkreśla Arkadiusz Grzywaczewski, trener i zarazem prezes drużyny z Rudy Śląskiej.
Jego podopieczni do plasującego się na pozycji barażowej GKS-u Jachym Tychy tracą jeszcze dwa oczka. Taki stan rzeczy będą chcieli zmienić już w najbliższą niedzielę, kiedy w Chorzowie swoje siły skonfrontują z Cleareksem. - Już w rundzie jesiennej prezentowaliśmy się jak równy z równym. Oby tym razem dopisało nam nieco więcej szczęścia - uśmiecha się szkoleniowiec.
Przygotowując się do ostatecznych rozstrzygnięć w lidze, rudzianie przystąpią do kolejnego sparingu. Po ograniu na własnym parkiecie Kupczyka Kraków (5-3) zawodnicy z Halemby już dziś zmierzą się z Tango Gliwice. Początek spotkania o 20:30 w hali "Sośnica" w Gliwicach.
Jego podopieczni do plasującego się na pozycji barażowej GKS-u Jachym Tychy tracą jeszcze dwa oczka. Taki stan rzeczy będą chcieli zmienić już w najbliższą niedzielę, kiedy w Chorzowie swoje siły skonfrontują z Cleareksem. - Już w rundzie jesiennej prezentowaliśmy się jak równy z równym. Oby tym razem dopisało nam nieco więcej szczęścia - uśmiecha się szkoleniowiec.
Przygotowując się do ostatecznych rozstrzygnięć w lidze, rudzianie przystąpią do kolejnego sparingu. Po ograniu na własnym parkiecie Kupczyka Kraków (5-3) zawodnicy z Halemby już dziś zmierzą się z Tango Gliwice. Początek spotkania o 20:30 w hali "Sośnica" w Gliwicach.
Polecane
Futsal Ekstraklasa