Derby szansą na rehabilitację, Podbeskidzie gra o przełamanie

03.05.2013
- Bielszczanie ostatnio wygrali, a po zwycięstwach jest euforia, pazerność na wygrywanie kolejnych spotkań. Mam nadzieję, że "Górale" przełamią się - mówi Ryszard Wieczorek, który omawia dla nas kolejkę ekstraklasy.
Podbeskidzie Bielsko-Biała - Zagłębie Lubin: Mecz na przełamanie
Ryszard Wieczorek: Uważam, że najwyższy czas, żeby przełamać złą passę meczów u siebie. Skąd ona się wzięła? Dla mnie to prosta sprawa. Jeśli chodzi o umiejętności rozgrywania ataku pozycyjnego, to znikoma ilość drużyn w naszej lidze je ma. Bardzo łatwo jest się bronić i kontrować. Tak gra Podbeskidzie i tym wygrywa na wyjazdach.

Jakbyśmy prześledzili mecze Podbeskidzia, to wszystkie mecze układały się tak, że do pewnego momentu przeciwnik próbował coś zrobić, konstruował akcje, bielszczanie nieźle grali w defensywie i kontrowali i strzelali gola. Wtedy jest zdecydowanie łatwiej. U siebie trzeba atakować, prowadzić grę i tych umiejętności pod bramką przeciwnika brakuje. Ostatnio wygrali, a po zwycięstwach jest euforia, pazerność na wygrywanie kolejnych spotkań. Mam nadzieję, że "Górale" przełamią się. Najwyższa pora.

GKS Bełchatów - Górnik Zabrze: Jeleń w formie, więc podium utrzymają

Tak to jest, że są wahnięcia formy. W przypadku Górnika było to widoczne. Wiele meczów nie było tak rozegranych, jak jesienią. Myślę, że wygrana w derbach to przełom i w następnych spotkaniach zabrzanie będą iść w dobrym kierunku. Moim zdaniem zrobią trzecie miejsce w lidze, będą na fali wznoszącej, bo gra wygląda lepiej.

Prejuce Nakoulma wraca do formy i to widać, że zawodnik jest "w gazie". Po Pucharze Narodów Afryki jego dyspozycja była gorsza, miał też trochę problemów ze zdrowiem. Zawodnikowi trudno jest wejść na wysoki poziom, ale na takiego piłkarza się czeka. Jeleń to inny temat. Irkowi był potrzebny odpowiedni trening. Wcześniej dyspozycję miał średnią, mimo że coś strzelił. W derbach pokazał, że forma idzie w górę.

Ruch Chorzów - Piast Gliwice: Przegrali derby, więc... będzie dobry mecz!

Ruch to specyficzny zespół. Myślę, że bardzo dużymi problemami były odejście Arkadiusza Piecha i zagospodarowanie zawodników w ofensywie. Jak jest w formie Maciej Jankowski, to chorzowianie wygrywają. Jak jest w trochę słabszej dyspozycji - a przecież w każdym meczu nie może grać "pierwsze skrzypce" - to "Niebiescy" przegrywają. Doświadczeni, Marcin Malinowski czy Marek Zieńczuk, również nie grają regularnie - mamy obraz zespołu, który nie może utrzymać formy na wysokim poziomie. Raz jest lepiej, raz jest gorzej.

Wiem coś na temat tego, jak ważne na Śląsku są derby. W Chorzowie może być taki moment podrażnienia. Mam nadzieję, że dzięki temu będzie dobry mecz. W prawdzie teraz jest inny rywal, ale myślę, że Ruch u siebie sobie poradzi. Łatwo jednak nie będzie, bo Piast potrafi nieźle grać i przeszkadzać, być może to wystarczy.
autor: Adrian Waloszczyk

Przeczytaj również