Delecta - Jastrzębski 3-2. Hit kolejki dla bydgoszczan
02.02.2013
Pierwszy set wyrównany był tylko do pierwszej przerwy technicznej, na której jastrzębianie prowadzili 8-6. Później do głosu doszli gospodarze, którzy szybko wyszli na prowadzenie, które sukcesywnie powiększali. Szczególnie we znaki podopiecznym Lorenzo Bernanrdiego dali się Stephane Antiga, Dawid Konarski i Marcin Wika - były zawodnik JW.
W drugim secie szkoleniowiec Jastrzębskiego Węgla zdecydował się wprowadzić na plac gry m.in. Roba Bontje, co sprawiło, że gra wyglądała już lepiej. Ta część gry była zdecydowanie bardziej wyrównana i co ważne - zakończyła się zwycięstwem gości. Dobrze w ataku radził sobie Michał Kubiak, wyróżnić należy także Michała Łasko.
W trzeciej, bardzo emocjonującej, partii początkowo czteropunktową przewagę uzyskali gospodarze. Jastrzębianie zdołali, głównie za sprawą dobrze funkcjonującego bloku, doprowadzić do stanu 12-12. Bydgoszczanie ponownie wyszli na prowadzenie, którego już nie oddali do końca.
Kibice z Bydgoszczy po pierwszych fragmentach gry byli przekonani, że czwarty set będzie ostatnim. Delecta prowadziła 5-2 i... nagle przestała grać. Jastrzębski Węgiel zaczął seryjnie zdobywać punkty i ostatecznie wygrał aż dziewięcioma punktami. O zwycięstwie musiał więc zdecydować tie-break.
Decydującego seta lepiej rozpoczęli goście, którzy wyszli na prowadzenie 3-1, dzięki serwisom na Michała Dębca, który miał spore kłopoty z odbiorem. Jastrzębski uzyskał trzy punktową przewagę, którą szybko jednak roztrwonił i ze stanu 8-5, zrobiło się 8-9 dla Delecty. Siatkarze z Bydgoszczy bardzo dobrze radzili sobie na zagrywce, do tego dołożyli solidną grę w defensywie. Spotkanie zakończył skutecznym atakiem Dawid Konarski, który został wybrany najlepszym zawodnikiem spotkania.
W drugim secie szkoleniowiec Jastrzębskiego Węgla zdecydował się wprowadzić na plac gry m.in. Roba Bontje, co sprawiło, że gra wyglądała już lepiej. Ta część gry była zdecydowanie bardziej wyrównana i co ważne - zakończyła się zwycięstwem gości. Dobrze w ataku radził sobie Michał Kubiak, wyróżnić należy także Michała Łasko.
W trzeciej, bardzo emocjonującej, partii początkowo czteropunktową przewagę uzyskali gospodarze. Jastrzębianie zdołali, głównie za sprawą dobrze funkcjonującego bloku, doprowadzić do stanu 12-12. Bydgoszczanie ponownie wyszli na prowadzenie, którego już nie oddali do końca.
Kibice z Bydgoszczy po pierwszych fragmentach gry byli przekonani, że czwarty set będzie ostatnim. Delecta prowadziła 5-2 i... nagle przestała grać. Jastrzębski Węgiel zaczął seryjnie zdobywać punkty i ostatecznie wygrał aż dziewięcioma punktami. O zwycięstwie musiał więc zdecydować tie-break.
Decydującego seta lepiej rozpoczęli goście, którzy wyszli na prowadzenie 3-1, dzięki serwisom na Michała Dębca, który miał spore kłopoty z odbiorem. Jastrzębski uzyskał trzy punktową przewagę, którą szybko jednak roztrwonił i ze stanu 8-5, zrobiło się 8-9 dla Delecty. Siatkarze z Bydgoszczy bardzo dobrze radzili sobie na zagrywce, do tego dołożyli solidną grę w defensywie. Spotkanie zakończył skutecznym atakiem Dawid Konarski, który został wybrany najlepszym zawodnikiem spotkania.
Polecane
Plus Liga