Dariusz Wdowczyk: Jestem trochę zdegustowany pracą sędziów

30.05.2013
- Nie myśleliśmy o Polonii Warszawa. Nie skupialiśmy się na tym, tylko na dobrym rezultacie dzisiaj. To było dla nas ważne. Różne rzeczy już widzieliśmy, różne przeżywaliśmy - powiedział Dariusz Wdowczyk.
- Gratulacje dla Podbeskidzia za cenne trzy punkty, przez 30 minut tylko przeszkadzaliśmy, nie było nas w grze. Dopiero później zaczęliśmy grać, ale to już było przy 2-0. Druga połowa zupełnie inna, zaczęliśmy zagrażać, piękny gol Rogalskiego i kolejne akcje bramkowe. Tego od zawodników oczekiwaliśmy przez całe spotkanie. Żal, że nie mamy chociażby jednego punktu. Ta jedna bramka jest ważna w kontekście bezpośredniego bilansu - podkreślił trener Pogoni.

- Wdowczyk miał zastrzeżenia do pracy arbitrów. - Jestem trochę zdegustowany pracą sędziów. Boli, że sędzia daje kartki w sytuacjach, które nie wymagają tego, starczyłoby ostrzeżenie czy pogrożenie palcem. Często nie czują sytuacji boiskowych. Nie wiem czy druga żółta kartka to w ogóle był faul. Arbiter zarzekał się, że tak, ale nie jestem pewny. Nie wiem jak on się do tego odniesie, czy możemy się od tego odwoływać - skomentował pracę Gila trener "Portowców".

- Nie myśleliśmy o Polonii Warszawa. Nie skupialiśmy się na tym, tylko na dobrym rezultacie dzisiaj. To było dla nas ważne. Różne rzeczy już widzieliśmy, różne przeżywaliśmy. Wszystko się może zmienić, komuś coś się odwidzi. Chcieliśmy zapewnić sobie utrzymanie - nie udało się. Mamy jeszcze kolejne spotkanie - zakończył Wdowczyk.
autor: Michał Trela

Przeczytaj również