Dariusz Łatka przywrócony do pierwszej drużyny Podbeskidzia
22.10.2012
W trakcie sobotniego meczu z GKS-em Bełchatów, kibice Podbeskidzia wywiesili na płocie sektora gości transparent o treści: "Darek Łatka - kibice są z tobą". - Meczu nie oglądałem, bo korzystając z chwili wolnego czasu byłem na kursie trenerskim, ale widziałem wieczorny skrót. To było bardzo miłe z ich strony. Dziękuję za wsparcie, bo jestem - byłem - w ciężkiej chwili - przyznaje pomocnik.
Czy po zmianie trenera jego sytuacja ulegnie zmianie? - Tak. Jestem już po rozmowie z prezesem Markiem Glogazą i właśnie jadę na trening Podbeskidzia. Z powrotem gram w pierwszej drużynie - informuje.
Jak z perspektywy czasu ocenia decyzję o odsunięciu go od drużyny? W feralnym wywiadzie się zagalopował, czy też decyzja była jego zdaniem przesadzona? - Ta decyzja jest już za nami i nie ma co o tym opowiadać. Obiecałem panu prezesowi, że nie będę na ten temat nic więcej mówił. Trzeba to wszystko oddzielić grubą kreską - kończy.
Dodajmy, że od teraz każda wypowiedź Dariusza Łatki do mediów ma być przed publikacją "sprawdzona" przez rzecznika prasowego klubu.
Czy po zmianie trenera jego sytuacja ulegnie zmianie? - Tak. Jestem już po rozmowie z prezesem Markiem Glogazą i właśnie jadę na trening Podbeskidzia. Z powrotem gram w pierwszej drużynie - informuje.
Jak z perspektywy czasu ocenia decyzję o odsunięciu go od drużyny? W feralnym wywiadzie się zagalopował, czy też decyzja była jego zdaniem przesadzona? - Ta decyzja jest już za nami i nie ma co o tym opowiadać. Obiecałem panu prezesowi, że nie będę na ten temat nic więcej mówił. Trzeba to wszystko oddzielić grubą kreską - kończy.
Dodajmy, że od teraz każda wypowiedź Dariusza Łatki do mediów ma być przed publikacją "sprawdzona" przez rzecznika prasowego klubu.
Polecane
Ekstraklasa