Damian Chmiel ma się "doszlifować" w Katowicach

03.09.2011
Nie mógł liczyć na miejsce w składzie Podbeskidzia, dlatego w ostatnim dniu okienka transferowego został wypożyczony do GKS-u Katowice. - Bardzo dobrze się stało - uważa Grzegorz Więzik, skaut bielszczan.
- Po awansie do ekstraklasy konkurencja w drużynie się zwiększyła. Lepiej żeby grał w większym wymiarze gdzieś indziej niż końcówki w Bielsku-Białej. Jego wypożyczenie będzie korzyścią dla nas i GieKSy. Nam doszlifuje się do bry zawodnik, a katowiczanie będą mieli ofensywne wsparcie - wskazuje Więzik, który dziś pracuje dla Podbeskidzia, a kiedy z powodzeniem grał w piłkę. Nie tylko w Polsce, ale m.in. w niemieckim Kaiserslautern, a także we Francji i Dani.

Wracając do Chmiela. Czego mają się po nim spodziewać kibice z Bukowej? - To zdolny chłopak, robiący z roku na rok postępy. Ma ułożoną zarówno prawą, jak i lewą nogę. Strzał czy dośrodkowanie to jego atuty. Zresztą mogliśmy się o tym przekonać w zeszłosezonowej przygodzie Podbeskidzia w Pucharze Polski - stwierdza Więzik.

Być może Chmiel dostanie szansę gry już w dzisiejszym spotkaniu GKS-u Katowice z Kolejarzem Stróże.
źródło: SportSlaski.pl / SPORT

Przeczytaj również