Damian Chmiel: Byliśmy pewniejsi

14.04.2014
Pomocnik Podbeskidzia został najszybszym strzelcem gola w historii ekstraklasowych rozgrywek. Po meczu z Wisłą mógł cieszyć się z indywidualnego osiągnięcia, ale również zwycięstwa drużyny.
Łukasz Laskowski/Pressfocus
Już w 12. sekundzie Podbeskidzie objęło prowadzenie w Krakowie. Rekordowy szybki gol Damiana Chmiela dał „Góralom” w ostatecznym rozrachunku trzy punkty. – Z pomocą bramkarza Wisły, ale strzał był oddany, wpadło do siatki i to mnie najbardziej cieszy. Dzięki temu lepiej się nam grało później, w trakcie meczu mieliśmy odwagę i wiarę, byliśmy pewniejsi. Pojawiały się sytuacje, które mogliśmy wykorzystać. Wisła była groźnym przeciwnikiem, ale dotrzymaliśmy wynik do końca i wygraliśmy – komentuje Damian Chmiel.

Skrzydłowy bielskiej drużyny wrócił do łask szkoleniowca Leszka Ojrzyńskiego i najprawdopodobniej wywalczył sobie miejsce w składzie Podbeskidzia na decydujące mecze o utrzymanie w T-Mobile Ekstraklasie. – Myślę, że swoją szansę wykorzystałem, ale w kolejnych meczach będę chciał udowodnić, że zasługuję na grę – dodaje strzelec gola w rywalizacji z „Białą Gwiazdą”.
źródło: SportSlaski.pl

Przeczytaj również