Czy Demjan zmieni klub? "Mogę się z działaczami z Podbeskidzia dogadać"

05.04.2013
Robert Demjan to najjaśniejszy punkt Podbeskidzia W czerwcu napastnikowi, który strzelił w tym sezonie osiem bramek i zanotował pięć asyst, kończy się kontrakt. Nie wyklucza, że zostanie w Bielsku-Białej.
Rozmowy w sprawie nowej umowy Demjan prowadził z poprzednim prezesem, Markiem Glogazą. - Nowy szef klubu Wojciech Borecki nie oferował mi nowej umowy, ale nie jestem tym zaskoczony. Nie wiadomo przecież, w której lidze Podbeskidzie będzie występować w następnym sezonie. Inne kluby polskie, czy słowackie, nie kontaktowały się ze mną - przyznaje napastnik.

Demjan nie wyklucza pozostania w Bielsku nawet wtedy, gdyby Podbeskidzie nie zdołało się w tym sezonie utrzymać. - Jeśliby jednak warunki były dobre i byłaby możliwość szybkiego powrotu do ekstraklasy, to wtedy mogę się z działaczami dogadać. Polska liga mi odpowiada. Poziom jest wyższy niż na Słowacji. Poza tym macie piękne stadiony i wielu kibiców. W mojej ojczyźnie przychodzi czasami na mecze 800 widzów. Wiadomo, że wolałbym rywalizować o wyższe cele, walczyć o jakieś trofea. Przez całą karierę walczę praktycznie tylko o utrzymanie - mówi Słowak.
źródło: Przegląd Sportowy

Przeczytaj również