Czesław Michniewicz: Frank Adu Kwame to już nasz zawodnik
27.06.2013
- Jestem zadowolony z tempa, z zaangażowania moich zawodników i przede wszystkim z tego, że udało nam się zdobyć 5 bramek. Było kilka ciekawych akcji, piękna bramka Darka Kołodzieja, również Olek Jagiełło dobrze się wprowadził do drużyny – podsumował wczorajszy sparing Czesław Michniewicz.
Trener Podbeskidzia scharakteryzował także Kamila Kurowskiego oraz Aleksandra Jagiełłę, których „Górale” wypożyczyli z warszawskiej Legii. - To był mój pomysł, aby ściągnąć ich do Bielska-Białej. Znam ich od dawna, a teraz nadarzyła się okazja, aby grali u nas. Jagiełło to zawodnik bardzo dynamiczny, z dobrą wrzutką, co zresztą pokazał dzisiaj asystując przy bramce Paweli. Jeśli chodzi o Kamila Kurowskiego to myślę, że będzie występował gdzieś w okolicy napastnika – jako ofensywny pomocnik. Dzisiaj było widać, że ciężko mu się grało, bo ta pierwsza połowa była bardzo twarda i nie mógł mieć zbyt często piłki przy nodze. Ale jest to na pewno bardzo utalentowany zawodnik.
Na koniec Michniewicz zdradził, że jest już przesądzone, iż Frank Adu Kwame będzie zawodnikiem bielszczan. Widzieliśmy jego umiejętności, zaakceptowaliśmy je i mogę powiedzieć, że kontrakt jest już praktycznie podpisany. Bo prezes ma już ten kontrakt w ręku, więc to jest już nasz zawodnik.
Trener Podbeskidzia scharakteryzował także Kamila Kurowskiego oraz Aleksandra Jagiełłę, których „Górale” wypożyczyli z warszawskiej Legii. - To był mój pomysł, aby ściągnąć ich do Bielska-Białej. Znam ich od dawna, a teraz nadarzyła się okazja, aby grali u nas. Jagiełło to zawodnik bardzo dynamiczny, z dobrą wrzutką, co zresztą pokazał dzisiaj asystując przy bramce Paweli. Jeśli chodzi o Kamila Kurowskiego to myślę, że będzie występował gdzieś w okolicy napastnika – jako ofensywny pomocnik. Dzisiaj było widać, że ciężko mu się grało, bo ta pierwsza połowa była bardzo twarda i nie mógł mieć zbyt często piłki przy nodze. Ale jest to na pewno bardzo utalentowany zawodnik.
Na koniec Michniewicz zdradził, że jest już przesądzone, iż Frank Adu Kwame będzie zawodnikiem bielszczan. Widzieliśmy jego umiejętności, zaakceptowaliśmy je i mogę powiedzieć, że kontrakt jest już praktycznie podpisany. Bo prezes ma już ten kontrakt w ręku, więc to jest już nasz zawodnik.
Polecane
Ekstraklasa