- Całe szczęście, że mamy takiego piłkarza jak Robert Demjan, który potrafił wykorzystać trudną sytuację i strzelić gola na wagę trzech punktów - stwierdził po spotkaniu z Górnikiem trener Podbeskidzia.
Czesław Michniewicz: Całe szczęście, że mamy Demjana...
14.04.2013
- To było dla nas trudne spotkanie. Świadczy o tym druga połowa, w której heroicznie się broniliśmy. Górnik miał zdecydowaną przewagę i bramka dla nich wisiała w powietrzu. Gola szczęśliwie nie straciliśmy... - opisywał mecz z Górnikiem Czesław Michniewicz.
Trener Podbeskidzia stwierdził, że jego podopieczni lepiej prezentowali się w pierwszej połowie. - Wtedy mogła paść dla nas bramka. Natomiast im dłużej trwał mecz, tym lepiej prezentował się Górnik, który wymieniał więcej podań - powiedział szkoleniowiec.
- Całe szczęście, że mamy takiego piłkarza jak Robert Demjan, który potrafił wykorzystać niełatwą sytuację i strzelić gola na wagę trzech punktów. Wcześniej miał lepsze okazje, ale wykorzystał tą trudniejszą - uśmiechnął się Michniewicz.
Na koniec trener dodał, że życzy Górnikowi osiągnięcia celu, jakim jest zajęcie miejsca, które będzie premiowało do gry w europejskich pucharach. - Dużo wiedzieliśmy o Górniku. Podziwialiśmy tą drużynę, a moi zawodnicy czuli respekt przed zabrzanami. Wiemy, że oni grają o europejskie puchary... My jednak mamy swoją tabelę i swój wyścig. A ten, który goni, musi szybciej pedałować. Dziś my pedałowaliśmy mocniej - zakończył trener.
Trener Podbeskidzia stwierdził, że jego podopieczni lepiej prezentowali się w pierwszej połowie. - Wtedy mogła paść dla nas bramka. Natomiast im dłużej trwał mecz, tym lepiej prezentował się Górnik, który wymieniał więcej podań - powiedział szkoleniowiec.
- Całe szczęście, że mamy takiego piłkarza jak Robert Demjan, który potrafił wykorzystać niełatwą sytuację i strzelić gola na wagę trzech punktów. Wcześniej miał lepsze okazje, ale wykorzystał tą trudniejszą - uśmiechnął się Michniewicz.
Na koniec trener dodał, że życzy Górnikowi osiągnięcia celu, jakim jest zajęcie miejsca, które będzie premiowało do gry w europejskich pucharach. - Dużo wiedzieliśmy o Górniku. Podziwialiśmy tą drużynę, a moi zawodnicy czuli respekt przed zabrzanami. Wiemy, że oni grają o europejskie puchary... My jednak mamy swoją tabelę i swój wyścig. A ten, który goni, musi szybciej pedałować. Dziś my pedałowaliśmy mocniej - zakończył trener.
Polecane
Ekstraklasa
Przeczytaj również
07.08.2022
07.08.2022
Główka Paluszka metodą na wicemistrzów