„Czekaliśmy na te punkty. Do trzech razy sztuka”
03.08.2014
– Dwa tygodnie czekaliśmy na te punkty! W poprzednich meczach byliśmy blisko, ale ostatecznie przegrywaliśmy. Dziś się udało i można powiedzieć – do trzech razy sztuka. Fajnie też, że nasza wygrana przypadła na setny mecz Podbeskidzia w Ekstraklasie – stwierdził szkoleniowiec Podbeskidzia.
Kibice w Bielsku-Białej byli w niedzielę świadkami niecodziennego przebiegu wydarzeń. Po pierwszej, zaciętej połowie, w drugiej gospodarze znokautowali rywala. – W pierwszej połowie obie drużyny wzajemnie się badały. W przerwie dokonaliśmy zmiany i powiedzieliśmy sobie, że musimy zaatakować. Przyniosło to efekt. Okazji do zdobycia goli było więcej, ale nie ma co wybrzydzać. Cieszymy się ze zwycięstwa, bo z pewnością jest to nasz sukces. Budujące jest również to, że zagraliśmy na „zero z tyłu”. Dedykujemy to zwycięstwo prezesowi Boreckiemu – zaznaczył Leszek Ojrzyński.
Kibice w Bielsku-Białej byli w niedzielę świadkami niecodziennego przebiegu wydarzeń. Po pierwszej, zaciętej połowie, w drugiej gospodarze znokautowali rywala. – W pierwszej połowie obie drużyny wzajemnie się badały. W przerwie dokonaliśmy zmiany i powiedzieliśmy sobie, że musimy zaatakować. Przyniosło to efekt. Okazji do zdobycia goli było więcej, ale nie ma co wybrzydzać. Cieszymy się ze zwycięstwa, bo z pewnością jest to nasz sukces. Budujące jest również to, że zagraliśmy na „zero z tyłu”. Dedykujemy to zwycięstwo prezesowi Boreckiemu – zaznaczył Leszek Ojrzyński.
Polecane
Ekstraklasa