Czekali na zajęcia z powodu... wypadku samochodowego

05.01.2012
Badania zawodników Podbeskidzia Bielsko-Biała rozpoczęły się z 1,5-godzinnym poślizgiem. Powód? Wypadek samochodowy. Nie dotyczył on jednak zawodników. Im pozostało się tylko uzbroić w cierpliwość.
Kraksę zaliczyli specjaliści, którzy mieli przeprowadzić badania. Jeden z jej członków trafił do szpitala.

- Osoba ta wiozła sprzęt niezbędny do przeprowadzenia badań. Samochód został dosyć poważnie uszkodzony, niezbędne było ściągnięcie drugiego auta. Dlatego też zajęcia zamiast o 8:30, rozpoczęły się o godzinie 10:00 - tłumaczy rzecznik prasowy Podbeskidzia, Marcin Nikiel.
źródło: SportSlaski.pl / SPORT

Przeczytaj również