Clearex wraca do treningów, chcąc "namieszać" w ekstraklasie

27.07.2009
Wraz z początkiem tygodnia rozpoczyna się okres przygotowawczy Cleareksu. - Mamy zaplanowane spotkanie organizacyjne, badania i trening na hali - mówi Andrzej Szłapa, kapitan chorzowian.
Na długo przed wznowieniem rozgrywek, Clearex wzmocnili Michał Słonina, Patryk Piasecki, Łukasz Borowski i Paweł Pstrusiński. Chorzów opuścili natomiast Krystian Brzenk, Robert Gładczak, Dariusz Wolański, Artur Rakowski i Rafał Jarzmik. - O rewolucji jednak - w przeciwieństwie do sytuacji sprzed roku - nie może być mowy. Nie licząc Brzenka i Wolańskiego, trzon zespołu pozostaje bez zmian - wskazuje Andrzej Szłapa, jeden z najbardziej doświadczonych piłkarzy halowych w naszym kraju. - Tym razem możemy bardziej realnie myśleć o tym, by "namieszać" w polskiej lidze i włączyć się w walkę o mistrzostwo.

- Poziom futsalu stale się podnosi. W nadchodzącym sezonie każdy przeciwnik będzie ciężki do ogrania. W sytuacji, kiedy rozgranicza się występy na "dużym" i "małym" boisku, a dyscyplina staje się coraz bardziej profesjonalna,  w naszej lidze nie można szukać słabeuszy - zauważa 34-letni zawodnik.

Jak będzie wyglądał okres przygotowawczy chorzowian? - Z początkiem sierpnia wyjeżdżamy na obóz do Bielska-Białej. Zagramy tam dwa sparingi: z miejscowym Rekordem i Uraganem Iwano-Frankowsk (piąty zespół ukraińskiej ekstraklasy - przyp. red.). W drugiej połowie miesiąca czekają nas jeszcze między innymi potyczki kontrolne z Kupczykiem Kraków i GKS-em Tychy - dodaje Andrzej Szłapa.
autor: Krzysztof Dębowski

Przeczytaj również