Clearex - Wisła 2-3. Nie wykorzystali szansy na objęcie prowadzenia

15.12.2012
Jubileusz się nie udał. Clearex Chorzów przeciwko Wiśle Kraków rozgrywał swój 300. mecz w historii w ekstraklasie i miał szansę wskoczyć na pozycję lidera. Wicemistrz okazał się jednak mocniejszy.
- Ze swojego występu nie mogę być zadowolony. Zdobyłem dwie bramki, ale drużyna przegrała. Wisła nas niczym nie zaskoczyła, w końcówce meczu nie miała nic do powiedzenia - smucił się Tomasz Lutecki. - Rundę jednak należy zaliczyć do udanych - pocieszał bramkarz Tomasz Ulfik.

Nie mogą tego o sobie powiedzieć krakowianie. -  Wreszcie udało nam się wygrać. Było widać, jak bardzo ważna w sporcie jest psychika. Może teraz rozpoczniemy marsz w górę tabeli - wyraził nadzieję Błażej Korczyński, grający trener Wisły.

Clearex Chorzów - Wisła Kraków 2-3 (1-2)
0-1 - Despotović, 3:22
1-1 - Lutecki, 18:09
1-2 - Despotović, 19:52
1-3 - Mirga, 27:05
2-3 - Lutecki, 30:27


źródło: SportSlaski.pl/futsalekstraklasa.pl

Przeczytaj również