Clearex - P.A. Nova 4-2. Andrzej Szłapa show! Clearex pomści Ruch?
22.05.2009
Goście z Gliwic nie zdążyli jeszcze dotknąć piłki, a już przegrywali! Tuż po rozpoczęciu gry na listę strzelców wpisał się Szłapa. Zaskoczeni takim obrotem sprawy gliwiczanie odkryli się, co przypłacili utratą drugiego gola. W zamieszaniu w polu karnym piłka odbiła się od Kiełpińskiego i zmyliła bezradnie interweniującego Nawrata.
P.A. Nova sprawiała wrażenie, jakby myślami była już w następnym sezonie, kiedy o punkty będzie rywalizować wspólnie z Jango. Grała nieskutecznie i niedokładnie, stąd okazje Hajnca i Łuszczka. Temu drugiemu na drodze do szczęścia stanął słupek. Nie od dziś wiadomo, że niewykorzystane sytuacje lubią się mścić. Na potwierdzenie piłkarskiego porzekadła Franz - po bardzo dobrym podaniu Wiewióry - zdobył bramkę kontaktową.
Ostatnie minuty pierwszej części to wymiana ciosów. Najpierw "z czuba" nie do obrony huknął Szłapa, a później na indywidualną akcję zdecydował się król strzelców minionego sezonu. Franz ograł trzech rywali i zmieścił futbolówkę między Brzenkiem, a słupkiem "świątyni" Cleareksu.
Obie drużyny całą swoją "amunicję" wystrzelały w pierwszej połowie. Mimo prób Wojciechowskiego i Rakowskiego ze strony chorzowian, a także Franza w zespole Novej, lepsi okazywali się bramkarze. Po pół godzinie gry Szłapa skorzystał jednak z "rezerwy" i po dokładnym zagraniu Rakowskiego dobił przeciwnika. 34-latek skompletował tym samym hat-tricka. - Daliśmy z siebie wszystko. Mimo zwycięstwa dwoma bramkami, sprawa awansu nie jest jeszcze przesądzona. W rewanżu musimy zagrać równie agresywnie. W tym tkwi sposób na sukces - powiedział snajper chorzowian.
P.A. Novej zabrakło trochę szczęścia. Bo jak inaczej wytłumaczyć fakt, że przez ostatnie pięć minut pojedynku nie schodziła z połowy Cleareksu, a po strzałach Dewuckiego i Franza piłka trafiała w słupek? - Zaważyło przede wszystkim złe "otwarcie" meczu. W przeciągu całego spotkania straciliśmy bardzo głupie bramki - podsumował występ gliwiczan Błażej Korczyński.[b]
[/b]Clearex natomiast ma zamiar pomścić porażkę w finale Pucharu Polski... Ruchu Chorzów. - Dlaczego nie? Kolegom z dużego boiska ta sztuka się nie udała, więc liczę że nam pójdzie lepiej - stwierdził z uśmiechem Szłapa.
P.A. Nova sprawiała wrażenie, jakby myślami była już w następnym sezonie, kiedy o punkty będzie rywalizować wspólnie z Jango. Grała nieskutecznie i niedokładnie, stąd okazje Hajnca i Łuszczka. Temu drugiemu na drodze do szczęścia stanął słupek. Nie od dziś wiadomo, że niewykorzystane sytuacje lubią się mścić. Na potwierdzenie piłkarskiego porzekadła Franz - po bardzo dobrym podaniu Wiewióry - zdobył bramkę kontaktową.
Ostatnie minuty pierwszej części to wymiana ciosów. Najpierw "z czuba" nie do obrony huknął Szłapa, a później na indywidualną akcję zdecydował się król strzelców minionego sezonu. Franz ograł trzech rywali i zmieścił futbolówkę między Brzenkiem, a słupkiem "świątyni" Cleareksu.
Obie drużyny całą swoją "amunicję" wystrzelały w pierwszej połowie. Mimo prób Wojciechowskiego i Rakowskiego ze strony chorzowian, a także Franza w zespole Novej, lepsi okazywali się bramkarze. Po pół godzinie gry Szłapa skorzystał jednak z "rezerwy" i po dokładnym zagraniu Rakowskiego dobił przeciwnika. 34-latek skompletował tym samym hat-tricka. - Daliśmy z siebie wszystko. Mimo zwycięstwa dwoma bramkami, sprawa awansu nie jest jeszcze przesądzona. W rewanżu musimy zagrać równie agresywnie. W tym tkwi sposób na sukces - powiedział snajper chorzowian.
P.A. Novej zabrakło trochę szczęścia. Bo jak inaczej wytłumaczyć fakt, że przez ostatnie pięć minut pojedynku nie schodziła z połowy Cleareksu, a po strzałach Dewuckiego i Franza piłka trafiała w słupek? - Zaważyło przede wszystkim złe "otwarcie" meczu. W przeciągu całego spotkania straciliśmy bardzo głupie bramki - podsumował występ gliwiczan Błażej Korczyński.[b]
[/b]Clearex natomiast ma zamiar pomścić porażkę w finale Pucharu Polski... Ruchu Chorzów. - Dlaczego nie? Kolegom z dużego boiska ta sztuka się nie udała, więc liczę że nam pójdzie lepiej - stwierdził z uśmiechem Szłapa.
Polecane
Futsal Ekstraklasa