Cienciała chciał zostać w Bielsku. Narzeczona go poparła
12.04.2011
Cienciała nie miał wątpliwości, że chce zostać w Podbeskidziu na kolejne lata. - W Bielsku jestem u siebie. Czuje się tu bardzo dobrze. Przeżyłem tutaj także trudniejsze chwile i wytrzymałem - mówi defensor wicelidera I ligi.
I zaznacza, że w sprawie swojego nowego kontraktu niemal błyskawicznie złapał wspólny język z klubowymi działaczami. - Nie wiem, czy można było się szybciej dogadać. Między nami były dosłownie minimalne różnice i bardzo szybko doszliśmy do porozumienia - zdradza kapitan "Górali".
I zaznacza, że w sprawie swojego nowego kontraktu niemal błyskawicznie złapał wspólny język z klubowymi działaczami. - Nie wiem, czy można było się szybciej dogadać. Między nami były dosłownie minimalne różnice i bardzo szybko doszliśmy do porozumienia - zdradza kapitan "Górali".
Polecane
I liga