Chrobry - Podbeskidzie 0:2. Wyjazdowy „hat-trick”
Wydarzenie
Podopieczni Dariusza Dźwigały odnieśli trzecie wyjazdowe zwycięstwo z rzędu. Co ciekawe, wszystkie mecze na „obczyźnie” rozstrzygali na swoją korzyść w stosunku 2:0. Tak było w Grudziądzu i Bytowie, dzisiaj w Głogowie. Jest jeszcze jedna prawidłowość, w każdy z tych pojedynków na listę strzelców wpisywał się Robert Demjan. Słowacki napastnik otrzymał podanie od Łukasza Sierpiny, futbolówkę przyjął, a następnie skierował do celu tuż przy długim słupku.
Bohater
Rafał Leszczyński zaliczył kolejny bardzo dobry występ w barwach Podbeskidzia. Golkiper wypożyczony z Piasta Gliwice w trzech z czterech spotkań zachował czyste konto. Na wyjeździe w tym sezonie jeszcze nie skapitulował. Dzisiaj świetnie zachował się m.in. tuż przed przerwą po strzale głową Bartosza Kwietnia. W drugiej połowie interweniował po uderzeniu z bliska Pawła Wojciechowskiego, także wobec próby z rzutu wolnego Mateusza Machaja. Niewątpliwie 24-latek zapracował na miano bohatera gości.
Rozczarowanie
Piłkarze z Głogowa źle rozpoczęli rywalizację w tym sezonie. Przegrali dzisiaj po raz czwarty z rzędu. Co więcej, nie zdobyli dotąd żadnej bramki. Ostatnie miejsce w tabli dziwić zatem nie może.
Co ciekawego?
- W 25. minucie Damian Chmiel wykorzystał niepewną postawę defensywy Chrobrego. Minął golkipera, mając przed sobą pustą bramkę dopełnił formalności.
- Gospodarze momentalnie rozpoczęli poszukiwania trafienia kontaktowego. Wojciechowskiego w ostatniej chwili powstrzymał Robert Menzel, piłka trafiła do Dominika Kościelniaka, ten uderzył niecelnie.
- Daniel Feruga mógł zdobyć w minucie 40. pięknego gola. Strzelił w ekwilibrystyczny sposób piętą po zagraniu Demjana, nieznacznie się pomylił.
- Wspomniany Wojciechowski w 64. minucie znalazł się w dogodnej sytuacji, piłka po jego strzale „szczupakiem” skozłowała i przeleciała nad poprzeczką.
- Demjan imponuje na wstępie sezonu skutecznością. W 12. minucie zdobył trzeciego gola w czwartym występie.
- Trener Dźwigała zwycięskiego składu nie zmienia. Po raz kolejny postawił na tych samych zawodników.
Chrobry Głogów – Podbeskidzie Bielsko-Biała 0:2 (0:2)
0:1 - Demjan, 12 min
0:2 - Chmiel, 25 min
Chrobry: Szymański – Ilków-Gołąb, Michalski, Kwiecień, Szubertowski – Sędziak, M.Machaj, Gąsior, Kościelniak (80. B.Machaj) – Szczepaniak (18. Kowalczyk), Wojciechowski (70. Bonecki). Trener: Ireneusz Mamrot.
Podbeskidzie: – Deja, Menzel, Magiera, Sokołowski – Mikołajewski, Chmiel, Feruga (76. Kołodziej), Podgórski (86. Jakubik), Sierpina (89. Tarnowski) – Demjan. Trener: Dariusz Dźwigała.
Sędzia: Sebastian Krasny (Kraków).
Żółte kartki: Kwiecień, Bonecki – Deja.