Centralna Liga Juniorów zamiast Młodej Ekstraklasy. Co o tym sądzą kluby?

21.03.2013
Od przyszłego sezonu nie będzie rozgrywek Młodej Ekstraklasy. Zastąpi ją Centralna Liga Juniorów. Decyzja ta została poparta przez kluby, jednak nie wszystkie. Jakie zdanie mają nasi przedstawiciele?
Przeciwko likwidacji rozgrywek był Górnik Zabrze. - Nie jest to nam na rękę. Byliśmy przeciwni takiej decyzji, podobnie jak przedstawiciele Legii Warszawa i Lecha Poznań. Uważam, że były to bardzo pożyteczne rozgrywki. Przez nie przewinęło się wielu zawodników, którzy potem zaistnieli w normalnej ekstraklasie - tłumaczy Andrzej Orzeszek.

Podobne zdanie mają w Chorzowie. - Dla śląskiej piłki to zły wybór. CLJ nie będzie miała takiego poziomu, jaki był w ME, że o boiskach i całej otoczce rozgrywek nie wspomnę. Za takim rozwiązaniem głosowały okręgi, gdzie nie ma wielu dobrych zespołów, a podróżowanie z jednego krańca Polski na drugi było droższe niż będzie w juniorach - komentuje Dariusz Gęsior, szef wyszkolenia Śląskiego ZPN-u i Akademii Piłkarskiej Ruchu.

Projekt poparli za to w Bielsku-Białej. - Przemawiają za tym względy szkoleniowe i finansowe. Koszty wyjazdu na mecz do Szczecina są ogromne, do Warszawy młodzi piłkarze wyjeżdżają w dniu meczu. Mieli grać na głównych płytach, a często zdarza się, że są "wyganiani" na boczne boiska, a nawet poza miasto. Niby w ramach promocji piłki nożnej, ale to jest zwykły slogan. Utworzenie drużyny rezerw ma więcej zalet niż ME - jest tańsze i efektywniejsze - tłumaczy dla "Sportu" Wojciech Borecki, prezes Podbeskidzia.
źródło: SPORT

Przeczytaj również