Były reprezentant Polski na wiosnę w końcu zagra w barwach "Górali"
28.12.2013
Ostatni kwartał doświadczony zawodnik spędził jedynie na treningach z drużyną Podbeskidzia. Działacze nie mogli zgłosić go do występu na boiskach T-Mobile Ekstraklasy, bo z Turcji nie wpłynął certyfikat piłkarza. Zdaniem włodarzy bielskiego klubu zimą musi już to nastąpić, bo "Pączkowi" kończy się umowa z dotychczasowym pracodawcą, który wcześniej nie uznawał jej unieważnienia.
- W styczniu certyfikat Maćka Iwańskiego musi już do nas dotrzeć, Turcy już tego nie zablokują, bo nie mają odpowiednich narzędzi - zapewnia w rozmowie z "Przeglądem Sportowym" Wojciech Borecki, prezes bielskiego klubu.
Iwański jest niezwykle doświadczonym graczem. W swojej piłkarskiej karierze ma na koncie m.in. mistrzostwo Polski i Superpuchar zdobyte z Zagłębiem Lubin. Kolejny Superpuchar i Puchar Polski doświadczony gracz zdobył grając w Legii Warszawa. Ponadto reprezentował barwy m.in. Szczakowianki Jaworzno, ŁKS Łódź czy tureckiego Manisasporu Kulubu.
- W styczniu certyfikat Maćka Iwańskiego musi już do nas dotrzeć, Turcy już tego nie zablokują, bo nie mają odpowiednich narzędzi - zapewnia w rozmowie z "Przeglądem Sportowym" Wojciech Borecki, prezes bielskiego klubu.
Iwański jest niezwykle doświadczonym graczem. W swojej piłkarskiej karierze ma na koncie m.in. mistrzostwo Polski i Superpuchar zdobyte z Zagłębiem Lubin. Kolejny Superpuchar i Puchar Polski doświadczony gracz zdobył grając w Legii Warszawa. Ponadto reprezentował barwy m.in. Szczakowianki Jaworzno, ŁKS Łódź czy tureckiego Manisasporu Kulubu.
Polecane
Ekstraklasa