Bukowa twierdzą nie do zdobycia? Nie dla Podbeskidzia!

31.03.2017
Często w piłce nożne mówi się, że dany zespół komuś nie leży. GKS Katowice może tak powiedzieć o swoim dzisiejszym rywalu, Podbeskidziu Bielsko-Biała. GieKSa jeszcze ani razu nie ukończyła I-ligowych rozgrywek nad "Góralami", a spośród czterech ligowych meczów przy Bukowej wygrała tylko raz.
Norbert Barczyk/Press Focus
Do tej pory GieKSa grała z "Góralami" w lidze dziewięć razy. Sześć spotkań zakończyło się wygraną bielszczan, a katowiczanie z trzema punktami schodzili tylko trzy razy (w tym zaledwie raz u siebie). Pierwsze zwycięstwo GKS zanotował dopiero w czwartym pojedynku tych zespołów i pod Klimczokiem pewnie pamiętają porażkę z przedostatniej kolejki sezonu 2008/2009 do dzisiaj. Podbeskidzie walczyło wtedy o awans do Ekstraklasy, ale ostatecznie zajęło czwarte miejsce. Do trzeciej pozycji - dającej promocję z powodu degradacji Widzewa Łódź - zabrakło dwóch "oczek".

Podbeskidzie odbiło sobie porażkę w Katowicach dwa sezony później - podczas ostatniej ligowej potyczki tych ekip przy Bukowej "Górale" zlali GieKSę aż 6:1. Z obecnej kadry GKS-u w tym meczu brał udział Grzegorz Goncerz, a po stronie bielszczan spotkanie pamiętają Damian Chmiel i Robert Demjan (strzelił jedną bramkę) oraz... Dariusz Fornalak, który jest asystentem Jana Kociana, a podczas omawianego pojedynku był trenerem katowickiego zespołu.

Obecny sezon może być pierwszym w historii, w którym... GKS ukończy rozgrywki na tym szczeblu nad Podbeskidziem. Zanim bielszczanie zagrali w Ekstraklasie, to cztery razy ukończyli I-ligowe zmagania z lepszym dorobkiem niż katowiczanie. Dzisiaj trudno wyobrazić sobie sytuację, by taka historia się powtórzyła - teraz to ekipa trenera Jerzego Brzęczka jest na fali i mimo że w tym roku jeszcze nie wygrała, to ma w tabeli siedem punktów więcej od dzisiejszego rywala. Mimo jednego spotkania mniej.

Sezon 2007/2008
6. Podbeskidzie - 58 pkt
10. GKS - 43 pkt

Sezon 2008/2009
4. Podbeskidzie - 59 pkt
11. GKS - 44 pkt

Sezon 2009/2010
12. Podbeskidzie - 44 pkt
13. GKS - 43 pkt

Sezon 2010/2011
2. Podbeskidzie - 69 pkt (awans)
11. GKS - 41 pkt

Dzisiejsze spotkanie zapowiada się naprawdę dobrze - GieKSa nie zwykła przegrywać na własnym stadionie (jedna porażka, w 1. kolejce z Wigrami Suwałki), a Podbeskidzie zdecydowanie częściej punktuje na wyjazdach (19 pkt) niż w domu (11). O ile przy Rychlińskiego "Górale" wygrali tylko dwa razy, tak na wyjazdach... tylko dwa razy przegrali. Gospodarze muszą zacząć wygrywać, bo już wypadli z czołowej dwójki, z kolei goście bliżej są strefy spadkowej niż tej premiującej awansem. No i w pamięci mają rundę jesienną - w Bielsku-Białej GKS zagrał jeden z najlepszych - jeśli nie najlepszy - mecz w tym sezonie i pewnie wygrał 2:0. Żądza rewanżu jest pewnie tak wielka, jak chęć przełamania niemocy przez GieKSę...

GKS Katowice - Podbeskidzie Bielsko-Biała
Piątek, 20:45

Przypuszczalne składy

GKS: M. Abramowicz - Czerwiński, Kamiński, Praznovsky D. Abramowicz - Foszmańczyk, Kalinkowski, Zejdler, Jóźwiak - Goncerz, Prokić.

Podbeskidzie: Leszczyński - Gumny, Magiera, Piacek, Moskwik - Hanzel - Podgórski, Janota, Chmiel - Haksić, Lewicki.
źródło: SportSlaski.pl

Przeczytaj również